Stary program umiera
Wszystko się wali w świecie zewnętrznym
Nie sposób prawdy dociec już wcale
Czas więc najwyższy swoim wewnętrznym
Zająć się w końcu i to na stałe
Jawią się prawdy o tych co rządzą
Tłuką fasady gwiazd lipnie szklanych
Wypływa na wierzch prawdziwa nędza
Pustych słów skrytych w nas na dnie samym
Jedni tu krzyczą że świat upadnie
Inni już tylko patrzą cierpliwie
A stary program całkiem bezradnie
Grzebie sam siebie i ludzką chciwość
Witold Tylkowski
