X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Haiku 34

Wiersz Miesiąca 0
haiku
2025-08-23 12:47
już śnieguliczka
biało, drozdy w zwabieniu
na koniec pieśni
Wersja z czasownikiem
Już śnieguliczka
biało drozdy przywabia
na koniec pieśni

autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
20 razy
Treść

6
9
5
11
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
5
5
15
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Kornel Passer
Kornel Passer
cztery dni temu
Piękne, ale jak dla mnie, to na haiku zbyt dużo komplikacji literackiej. Pozdrawiam:)


Elżbieta
cztery dni temu
Dziękuję, Kornelu za zajrzenie i opinię, którą przemyślę.
Ślę serdeczności:)

Częstomir<sup>(*)</sup>
Częstomir(*)
cztery dni temu
Witam Elżuniu! Piękne haiku, o ile mogę tak powiedzieć (kompletnie nie znam tej formy). Przy Twoich haiku te moje wypadają raczej blado. Dlatego postanowiłem pisać w innej formie. Pozdrawiam:)


Elżbieta
cztery dni temu
Ależ, Twoje są ładne i twierdzenie, że się nie znasz przeczy tym napisanym!
Pozdrawiam serdecznie 😍

Wanda Kosma
Wanda Kosma
cztery dni temu
Cudne! Pozdrawiam serdecznie :)


Elżbieta
cztery dni temu
Bardzo się cieszę, Wando, z Twojego wpisu i oceny:)
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌿

_wena_
_wena_
cztery dni temu
Po prostu pięknie!
Elżbieto, pozdrawiam serdecznie :)


Elżbieta
cztery dni temu
Bardzo dziękuję, droga Weno:)
Pozdrawiam Cię serdecznie🌺

Przeboski Mandaryn
Przeboski Mandaryn
pięć dni temu
Bardzo ładny wiersz


Elżbieta
cztery dni temu
Dziękuję, Mandarynie:)😊

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
pięć dni temu
ale ja dzisiaj mam film, skoro już nawet harakiri oceniam..☺️ ps. jak na mój gust to wersja bez-czasownikowa ma więcej i nie wiem czemu nie wykorzystasz tak ślicznie wspaniałego tytułu: "w zwabieniu".. pzdr.


Elżbieta
pięć dni temu
Cieszę się, że do mnie zajrzałeś!😊:)) Co do tytułu, to haiku raczej ich nie mają, stąd numeracja kolejnych. Dziękuję, że zwróciłeś uwagę na formę bezczasownikową, zastanawiałam się nad nią!
Serdeczności, Groszku:)🍀

la clamot
la clamot
pięć dni temu
podziwiam osoby piszące tą formę bo dla mnie osobiście to himalaiczne wyżyny

kłaniam się
wszystkiego dobrego


Elżbieta
pięć dni temu
Bardzo lubię haik i odkąd poznałam tę formę eksperymentuję z nią, dlatego dość często pojawia się wśród moich utworów!
Dziękuję za wpis i miło pozdrawiam:)😊

Agata Agata
Agata Agata
pięć dni temu
Wie rsz na pełną 💯


Elżbieta
pięć dni temu
Serdecznie dziękuję, Agato, za wizytę i wpis:))🌼

Annna2
Annna2
pięć dni temu
jesień już widać
❤️


Elżbieta
pięć dni temu
Bardzo dziękuję, Aniu, już się z nią prawie witamy 💕

Larisa
Larisa
pięć dni temu
Nie znałam tego krzewu - do dzisiaj, do Twojego haiku.
Haiku z potencjałem. Nie bardzo pasuje mi wyraz *już (na wstępie poetyzuje). Mogłaby powstać z tego piękna tanka.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Droga Przyjaciółko!


Larisa
trzy dni temu
Wróciłam ponownie do Twojego pięknego haiku...
Pięknie dziękuję, Droga Elżbieto, za Twoje ciepłe słowa i cieszę się, że mogłam nieco pomóc w wyborze.
Przesyłam moc serdeczności i kilka hortensji z bukietu, który otrzymałam dzisiaj od klientki(białych, nakrapianych błękitnymi cętkami). W tym roku słabo pachną, ale wyglądają obłędnie...

Elżbieta
cztery dni temu
Dziękuję, Droga Lariso, jak wiesz bardzo cenię sobie, wszystkie, Twoje opinie. Próbowałam przeredagować haiku, ale żadna późniejsza wersja nie podobała mi się. Zdaję sobie sprawę, że tłumaczenia tych utworów z języka japońskiego nie oddają ich istoty. Pozostawiam zatem tak, jak zamieściłam, ze wskazaniem jednak na drugą wersję. Bardzo dziękuję, Droga Przyjaciółko za pomoc w dokonaniu wyboru.
Przesyłam serdeczności!🌹

Larisa
pięć dni temu
P.S.- dodam jeszcze, że druga wersja jest mi bliższa...

Larisa
pięć dni temu
Dziękuję, Droga Elżbieto, za odniesienie się (bardzo wyczerpujące i interesujące, zwłaszcza dla osób próbujących swoich sił w tym gatunku) do mojego komentarza. Zwracając uwagę na wyraz * już i jego użycie w niczym nie podważyłam wartości Twojego haiku, była to wolna wypowiedź, odnosząca się nie tylko do Twojego haiku, ale również miałam na myśli swoje z numerem 1 (Haiku 1) opublikowane tutaj na portalu. Ilekroć czytam swoje dostrzegam pewne "przepoetyzowanie"...
Odnośnie przekładów i podanych przez Ciebie autorów, oczywiście, że pełna zgoda. Należy jednak do przekładów podchodzić z pewnym dystansem i zrozumieniem tej trudnej sztuki... przekład jest odtwórczy i twórczy zarazem, ale przekazuje cudzą myśl/zamiar, gdy piszemy swoje haiku wyrażamy swoją myśl/zamiar autorski, więc dobór słów zależy tylko od nas.
Serdecznie pozdrawiam

Elżbieta
pięć dni temu
Droga Lariso, dziękuję za opinię o moim haiku. Wyraz "już", oznacza lekkie zaskoczenie, zdziwienie, że tak wcześnie, pojawiły się owoce śnieguliczki. Użyłam go świadomie i nie miał na celu wypełnić sylabę. Sprawdziłam, że w tłumaczeniu Agnieszki Żuławskiej- Umedy, haiku, Issy, także zaczyna się od tego wyrazu:
Już niebo błękitne
piszę na nim znak palcem
już zmierzch jesieni
Natomiast w tłumaczeniu haiku Busona
w pierwszym wersie pojawia się wyraz "ta"
ta biała rosa...
W innym Busona, również wers pierwszy rozpoczyna się od "już":
Już jesień
czy to wszystko jest życiem
małej cykady
W tłumaczeniu Czesława Miłosza w haiku Issy w pierwszym wersie pojawia się wyraz "jeszcze":
Jeszcze nie stała się Buddą
Ta stara sosna
Leniwa i senna

Zastanowię się na innym rozwiązaniem, ale chciałabym zachować pierwszą myśl.

Przypuszczam, że wyrazy " już", "jeszcze" zastępowały nieprzetlumaczalne znaki charakterystyczne dla języka japońskiego.

Zgadzam się Lariso, z Twoją sugestią, że wersy, byłyby dobrym początkiem dla tanki, zastanowię się nad jej napisaniem, ale chciałbym pozostawić, też haiku.
Dziękuję, za Twoją wątpliwość, co do początkowego słowa, zawsze można jeszcze przemyśleć i napisać lepiej!
Serdecznie pozdrawiam, Droga Przyjaciółko 🌹

Jastrz
Jastrz
pięć dni temu
A w Sopocie jeszcze nie. Śnieguliczka już ma owoce, ale jeszcze wciąż zielone.


Elżbieta
pięć dni temu
W moim Poznaniu, białe owoce śnieguliczki pojawiły się już na początku sierpnia, ku mojemu zaskoczeniu, teraz krzewy są nimi obsypane. Czy to już na pożegnanie lata?
Dziękuję za wpis, pozdrawiam.

Naja
Naja
pięć dni temu
Koniec pieśni... Nostalgicznie i bardzo ładnie 🥰
Pozdrowienia i uśmiech zostawiam 🌞
🌟


Elżbieta
pięć dni temu
Bardzo dziękuję, Naju:))
Pozdrawiam Cię serdecznie:))😍

Waldi1
Waldi1
pięć dni temu
piękne haiku ... i ćwierkanie też ... pozdrawiam serdecznie ...


Elżbieta
pięć dni temu
Dziękuję, Waldi, a ćwierkanie, zawsze nas urzeka:)😊

Moona@
Moona@
pięć dni temu
I jest przyjemność z czytania i słuchania!
Pozdrawiam Elu :)


Elżbieta
pięć dni temu
A dla mnie wielka przyjemność, czytać, Moniko, Twój wpis:)😍

hiala
hiala
pięć dni temu
Miłego wieczoru ze śpiewem ptaków życzę


Elżbieta
pięć dni temu
Bardzo dziękuję Hialo, za zajrzenie do mnie i wpis.
Serdecznie pozdrawiam ☀️

JaSnA7
JaSnA7
sześć dni temu
Śliczne haiku, które mówi, że lato zmierza już ku jesieni...
Szkoda lata. Bardzo lubię tę porę roku, też wiosnę.
Upały męczą, ale słoneczko i ciepło zawsze trendy:))
Serdecznie Ciebie Elu pozdrawiam:)
5/6 gwiazd dodaję.


Elżbieta
pięć dni temu
Niestety, już lato daje sygnały, że niedługo ustąpi miejsca jesieni, też mi żal, ale nadzieją są kolorem złocone dni.
Dziękuję, Olu za miły wpis i wysoką ocenę . Serdecznie Cię pozdrawiam:))😍

samisen
samisen
sześć dni temu
Dobrze, że kończy się lato, nie lubię gorąca ale 'ptasi raj' zawsze miły dla ucha :)
Pozdrawiam :)


Elżbieta
pięć dni temu
Bardzo żałuję, że lato już prawie w odwrocie, może nie tyle upałów, co długiego dnia, wyraźnie już jest krótszy, no i odleci niedługo " ptasi raj"!
Serdeczności, Jarku:)😊

sturecki
sturecki
sześć dni temu
Dla mnie to obraz końcówki sezonu – delikatny, a jednocześnie pełen cichego pożegnania ... haiku o jesieni, gdzie biel śnieguliczki przyciąga ptaki na ostatni śpiew.
6/5


sturecki
pięć dni temu
Lato zawsze kończy się znienacka – jakby ktoś zgasił światło na polu. Zostaje tylko ten smak w powietrzu, że już trzeba szykować się na odlot.

Elżbieta
pięć dni temu
Tak właśnie jest, to obraz, który mimo wszystko mnie zaskoczył, że nieodwołalnie kończy się, to co w lecie najlepsze. Jeszcze, sycą się ptaki, ale i one odlecą!
Pozdrawiam serdecznie w słoneczną, ale podjesienną niedzielę:)

ajw
ajw
sześć dni temu
Pięknie zaśpiewałaś z drozdem, Elu :)


ajw
cztery dni temu
Miał nawet ochotę zbudować gniazdko w winorośli przy oknie, ale chyba mąż go wypłoszył majac w pamięci frazę "droździe, do trumny przynieś gwoździe" ;)))

Elżbieta
pięć dni temu
Wyobrażam sobie, jakie wysłuchujesz koncerty i widzisz obrazki na trawniku:))

ajw
sześć dni temu
Wiem, bo mieszkają w moim ogrodzie :)

Elżbieta
sześć dni temu
Dziękuję, Iwonko, drozdy, to śpiewacy wyborowi, z gardziołek wydobywają się całe arie:)😘

Bożena Joanna
Bożena Joanna
sześć dni temu
Obie wersje czarujące, ale wolę tę z czasownikiem. Koniec lata, koniec mojej ulubionej pory roku.
Serdecznie pozdrawiam


Elżbieta
sześć dni temu
Przyznam się, że ja też wolę z czasownikiem, chociaż w haiku, dąży się do jego eliminacji. Niestety lato odchodzi, owoce snieguliczki zauważyłam wyjątkowo wcześnie, bo już w lipcu. Cała nadzieja w ciepłej jesieni.
Serdeczności i dziękuję za wpis:)🪷

Odyseusz62
Odyseusz62
sześć dni temu
Kiedyś ornitologia była moją pasją.
Pozdrawiam.


Odyseusz62
sześć dni temu
Życie to moja pasja.

ajw
sześć dni temu
Czyli dalej jest to Twoją pasją. I to rozumiem. Myślę, ze nasze pasje na ogół towarzyszą nam do końca naszych dni.. Są tą iskrą, która trzyma przy życiu :)

Elżbieta
sześć dni temu
To piękna pasja, trochę jej, Tobie zazdroszczę, słabo rozpoznaję ptaki, ale jestem wyczulona na ich widok i śpiew. Wydaje mi się, że są takie które trudno wyśledzić i usłyszeć, więc ciągle jest jakiś impuls.
Dziękuję za fajny wpis, serdecznie pozdrawiam:)🪶

Odyseusz62
sześć dni temu
Kiedy już rozpoznaję wszystkie ptaki jakie w życiu widziałem trochę przestało mnie to bawić, choć na każdy spacer zabieram lornetkę i ostatnio obserwowałem Kokoszki wodne , mamusię z dwoma młodymi jak buszują na stawie wśród lilii wodnych.

ajw
sześć dni temu
Dlaczego kiedyś? A teraz już Cię nie interesuje, Odyseuszu? :)

Krystek
Krystek
sześć dni temu
Piękny obraz z oznaką końca lata.
Ślę moc serdeczności:)


Elżbieta
sześć dni temu
Bardzo dziękuję, Krysiu, jesień już uchyliła drzwi!
Dobrego popołudnia:))💐


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności