bazgrołki czyli LIMERYKI magdołki
Krawiec Giovanni z Werony,
na miarę szył kalesony.
Majętny był,
za dużo pił.
Pod wpływem został skrojony.
Ubogi fizyk z Chabówki,
namiętnie zjadał miętówki.
Nerwicę miał,
dlatego ssał.
Podkradał dzieciom ołówki.
Inwestor pewien w Makowie
z gospodarzami był w zmowie.
Żądali trzy stówki
za kompot z makówki.
Wrócił z dredami na głowie.
Kłótliwa Hela w Kraśniku,
afer mnożyła bez liku.
Raz się uniosła,
aż jajo zniosła.
Od dzisiaj mieszka w Kórniku.
Łakoma Magda z Mokradła,
pudełko krówek ukradła.
tak głośno ciumkała,
że się doigrała.
Na miesiąc do Pudła wpadła.
