mirażowy mezalians...
to nie może być prawda
malibu cydrowe...
muszla nadbałtycka szumi w mojej głowie
to nie może być prawda
konwalie liliowe...
jak ckliwa mimoza zadurzam się w mowie
to nie może być prawda
plaża pistacjowa...
w papierowej łódce dryfuję po słowach
to nie może być prawda
kawa malinowa...
choć niewiarygodne... lubię Twoje słowa
to nie może być prawda
wełniana apaszka...
płynie koktajl wersów niby psotna fraszka
to nie może być prawda
szaro - ruda ważka...
we śnie spacer pachnie jak słodka porażka
to nie może być prawda
objazdowe kino...
czuję wiatr we włosach i węgierskie wino
to może być... prawda
słodkie cappuccino...
miłość niemożliwa jak głuche pianino
