reintegracja intuicji
miłość wymagała poświęcenia
sygnały z ciała były ignorowane
intuicja była racjonalizowana
teraz
wracam do ciała
uczę się mu ufać
nie działam już impulsywnie
to jest zaawansowany etap
w którym moje ciało wie
wcześniej
ja już go nie uciszam
przesunęłam centrum
z relacji na Jaźń
wolę obserwować siebie
analizować ale swoje ciało
"psychika mówi ciałem,
zanim przemówi myślą"
Czy moje ciało jest spokojne
czy napięte?
Czy po spotkaniu mam więcej energii
czy mniej?
Czy czuję siebie wyraźniej
czy jakby słabiej?
Jak się JA czuję po i przed
czy ta relacja ma sens?
nie muszę już wchodzić w nic
co mnie oddala od siebie
moje ciało już wie
że jest bezpieczne u siebie

Wiersz Miesiąca
Zaloguj się, aby móc zagłosować na Wiersz Miesiąca.