Kondomy ażurowe
wszedłem do apteki
Magister Gosia za ladą stoi
na mokrą Włoszkę uczesana
do twarzy tobie
w tym rozczochraniu
czy helikopter
łopatą ciebie czesał
lekko się rumi
a to u kobiety cenna cecha
po co przyszedłeś starcze ubogi
Zołza mnie przysłała
po kondomy ażurowe
to niech tobie
na drutach wydzierga żona
zdolna z niej bestia
w trzy minuty
będziesz miał gotowe
a macie tabletki
on stanąć mi nie chce
mam Viagrę
trochę zwietrzała
po niej głowa się podniesie
i nie grozi ci zawał
