A ja stoję w tym wszystkim zagubiona, przestraszona, pytając samą siebie: „Co przyniesie jutro? Czy udźwignę jeszcze jeden dzień?
Ostatnio płacz i strach są jedynymi uczuciami, które naprawdę tu czuję…
Rozłożył mnie Twój wiersz
Pozdrawiam serdecznie
Dzięki :)
Nie jest tak dramatycznie :)
To po prosto wyzwanie do mojego poprzedniego wiersza.
Mam ferie i delektuję się tym :)
Płacz i strach to elementy marginalne w moim życiu :)
Pozdrawiam :)
Podoba mi się!
Wiersz bez metafor... nie musi ich mieć:)
O środkach stylistycznych decyduje autor. Rzeczywistość jest pozbawiona metafor, może dlatego szukamy ich w poezji? Przewrotnie napisany wiersz:)
Serdecznie Cię pozdrawiam, Moono:)
Dzięki Lariso :)
Metafory istnieją dzięki językowi. Są właściwie nieograniczonym* środkiem do wyrażania się. Podoba mi się kognitywne podejście do metafor :)
Pozdrawiam :)
Uwolnić...? Czy stwierdzenie: "uwolnić się od metafor" nie jest metaforą...?:) Fajnie zapisane myśli w kolumnie, czy można nazwać to wierszem, to kwestia umowna, niekoniecznie z powodu braku metafor...bardziej odbieram to jako prozę napisana w formie poetyckiej. Oczywiście aż do ostatniej strofy, która jest absolutnie poetycka, i to jest ciekawe, trochę przewrotne...:)Pozdrawiam serdecznie<3
Dzięki za uważne czytanie :)
Wydaje mi się, że na prozę za krótkie, a na poetycką brakuje metafor :)
Ale aż tak się nie znam, żeby tego bronić ;)
Mogłabym napisać /nie użyć metafor/
Przewrotność to moja specjalność :)
Pozdrawiam Sylwio :)
to jest fajny tekst, chociaż nie wiersz, ja bym takiego nie napisał bo jestem melancholikiem ale coś w tym stylu tak, bez wielkich metafor a udało się. Ale czy autor pisze jak jest czy jak chce żeby było? Bo ja to często chyba to drugie. Pozdrawiam serdecznie
Dzięki :)
Ja jestem introwertyczką nienormatywną ;)
Ja piszę jak jest :)
To zapis z godziny około coś po 11 :)
Link do imprezy:
https://www.facebook.com/HotelKasztel/videos/walentynkowy-%EF%B8%8F-bal-karnawa%C5%82owy-14-lutego-w-hotelu-kasztel-ko%C5%82o-bochni-zapraszamy/1417429233437107/
Metafory mogą być ale nie muszą, to tylko upiększenie rzeczywistości, która nie zawsze jest kolorowa...Twój wiersz emanuje szczerością do bólu w czasie rzeczywistym i ja taki wiersz połykam w całości bez rewolucji żołądkowych :))
Super Moniś!
Pozdrawiam
Oczywiście, że się udało. Wiersz odmetaforyzowany wymusza inne napięcia poetyckie niż wiersz z metaforami. I nie jest prawdą, że wtedy to jest proza, chociaż trzeba utrzymać odpowiednią organizację tekstu, jeśli to jednak ma być wiersz. Jak nie znasz, to zobacz: "Spoon River Anthology Edgar Lee Masters 1915". Jest w Necie. Nie wiem, czy to cały tomik, bo nie mam czasu na dokładne sprawdzanie, ale jest wersja angielska i polska. Takie wiersze zostały wydane w stanach w 1915 roku!!! Jako stary fan poezji amerykańskiej zwracam uwagę na przepaść dzielącą tę poezję od tego co działo się wtedy w naszym kraju po odzyskaniu niepodległości.
Dzięki Kornelu :)
Na razie przeczytałam kilka wierszy z poleconego tomiku.
Najbardziej podoba mi się ten
Tom Merritt
Od początku coś podejrzewałem
– była taka spokojna i nieobecna.
Pewnego dnia usłyszałem, jak trzasnęły tylne drzwi,
gdy wchodziłem frontowymi, a on wymknął się
za wędzarnią na działkę
i uciekł przez pole.
Zamierzałem zabić go na miejscu.
Ale tamtego dnia, gdy szedłem obok Czwartego Mostu,
nie miałem ani kija, ani kamienia pod ręką,
ujrzałem nagle, jak stoi,
śmiertelnie przestraszony, trzymając swoje króliki,
zdążyłem tylko krzyknąć: „Nie, nie, nie rób tego”,
kiedy wymierzył i strzelił mi w serce.
Fantastycznie inteligentny wiersz! Rozbawiłaś mnie przednio :)
Coś czuję, że stoisz na stanowisku, że w wierszach muszą być metafory. AS uważał tak samo, nieraz spieraliśmy się w tej kwestii. Niestety... tym wierszem udowodniłaś, że wiersz nie potrzebuje metafor, by być świetnym :) Pozdrawiam serdecznie :)
Tak szarość, więc masz rację trzeba ją pokolorować, pozdrawiam ciepło.
My ruszamy już jutro na komedię "Dalej Jazda2", a potem kolacja.
Z podobaniem 6/5
To dziennik zrobiony z prostych faktów – espresso, szarość, okres, disco, plan na walentynki, kolumna w pliku. Bez udawania „poezji”, a jednak rytm się sam składa: ciało mówi, pamięć tańczy, codzienność stawia kreski. Ostatnie zdanie jest najlepszym mrugnięciem – deklarujesz ucieczkę od metafor, a całość i tak jest o uwalnianiu się.
6/5
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.