POZDROWIENIA albo UNIESIENIA
gdy zwiastowałem koleżance z pracy, w sposób cudowny, że doczeka wreszcie potomka..
Tego dnia dostałem pokutę po moim anielskim pozdrowieniu ,,modlitwę do Anioła Stróża" a rozradowany z kościoła biegłem ponad kilometr i pierwsze co kupiłem to było w zasięgu ręki, jakby czekało:
mleczko Müllermilch angel hair..:))
ps. taki zbieg okoliczności, w biegu wpadłem do sklepu..
a to tłumaczenie:
Eleonora to imię żeńskie o niepewnym, wielorakim pochodzeniu,
najczęściej wywodzone z języków semickich (hebrajski/arabski) jako „Bóg moim światłem” (od el – Bóg, or – światło) "
i
,,Spójrz na Pokorę Matki a te słowa nabiorą Mocy.
Jest Jeden Bóg- to początek credo..
Mówię do Ciebie z Miłością, nie atakiem ani na Ciebie ani tym bardziej Matkę Kościoła naszego.
Bądź błogosławiona krocząc za Maryją w stronę Jej Syna- Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Amen"
jak ślepej kurze albo..
albo ,,coś w tym jest"
ale to głupota..
nie warto o tym gadać.
Inny nie zauważy,
Przypadek, taki mały cudak
czyli z nieba szczeniak..
Są tacy, co się dziwią,
po głowach podrapią
i nie pytając unikną..
I Ci w końcu,
co ich zatrzyma,
na chwilę otworzy usta,
brew i palec razem trzyma..
A ja co o tym powiem?
sam sobie sądem i wyrokiem,?
a ja nic na to
ponad, co zawsze:
,,Ojciec posłał - to piszę
i Słowa wyprzedzając,
ku radości- ślę"
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
,,Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a dziewicy było na imię Maryja.
Wszedłszy do Niej, Anioł rzekł: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami ». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.
Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie on wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».
Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»
Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego».
Na to rzekła Maryja: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego».
Wtedy odszedł od Niej Anioł."
