X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

ZACZEKAĆ

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-16 09:08
ZA-kładam ciszę na usta dnia,
ZA-pinam oddech w ciasny guzik,
ZA-bieram ręce z klamek „już”,
ZA-sypuję pośpiech drobnym pyłem,
ZA-twierdzam noc jako przystanek

między tym wszystkim
czas siada obok jak obcy w pociągu,
patrzy w okno moich nerwów
i liczy stacje, których nie przegapię

w tej podróży koleją losu
uczę się, że czekanie to nie kapitulacja,
tylko miejsce, gdzie dojrzewa decyzja
bo zwłoka ma sens, nie tylko strach

CZEKAĆ – aż myśl przestanie szarpać,
CZEKAĆ – aż serce zwolni z alarmu,
CZEKAĆ – aż wstyd odpuści kontrolę,
CZEKAĆ – aż ktoś przyjdzie bez wymówek,
CZEKAĆ – aż „potem” nie będzie ucieczką
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
17 razy
Treść

6
15
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jastrz
Jastrz
2026-02-19
Zwykle bierze gotówkę, ale dziś zgodziła się ZA CZEK. Taka AĆ.


sturecki
2026-02-19
Hi, hi ... to się nazywa promocja na „AĆ”: zwykle bierze gotówkę, a dziś przyjęła „za czek” ... czyli jednak czasem nawet los robi wyjątek, jak mu się forma zgadza.

Ankhnike
Ankhnike
2026-02-17
Czekanie będące decyzją a nie przymusem; czy to zewnętrznym, czy wewnętrznym pozwala paradoksalnie na pewną kontrolę sytuacji. Świetna refleksja. Pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-02-17
Dokładnie - gdy czekasz z wyboru, a nie z przymusu, to nie stoisz „w miejscu”, tylko trzymasz ster: robisz pauzę, która daje kontrolę, zamiast nerwów na peronie.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2026-02-17
Dzisiejszy świat biegnie coraz szybciej, człowiek już nie potrafi poczekać spokojnie 10 minut dłużej na metro...bez nerwów. Jeśli mamy taką możliwość, lepiej wysiąść z tego pośpiesznego pociągu życia, niż nabawić się w końcu nerwicy. Niestety, system nie zawsze na to pozwala.
Bardzo mądre przemyślenia.
Pozdrawiam serdecznie :) 6/5


sturecki
2026-02-17
Pięknie to mówisz - świat ciśnie jak metro na ostatnią chwilę, a Ty przypominasz, że czasem najzdrowsze „opóźnienie” to wysiąść z tego pociągu pośpiechu, zanim system dowiezie nas prosto do nerwicy.
Pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-02-17
Wiersz uczy, że czekanie nie jest kapitulacją,
ale miejscem, gdzie życie układa się powoli –
w strunach lęku, w rytmie zwłoki,
w przestrzeni, która pozwala oddechowi i sercu odnaleźć własną wagę.


sturecki
2026-02-17
Tak, czekanie jako miejsce, gdzie wszystko stroi się powoli, aż oddech i serce łapią swój ciężar, bo najlepsza zwłoka to ta, po której człowiek wraca do takiego stanu, w którym już nie musi udawać, że „wszystko gra”.

ElaK
ElaK
2026-02-17
Tylko spokój może uratować i rozwaga. Pośpiech nie zawsze działa na korzyść. Ciekawa forma wiersza.


sturecki
2026-02-17
Masz rację - spokój i rozwaga to taki hamulec ręczny na życie, kiedy pośpiech chce nas wywieźć w krzaki - a forma tu też hamuje: daje rytm, żeby decyzja dojrzała, zamiast wyskoczyć z pociągu w biegu.

Larisa
Larisa
2026-02-17
Czekanie jest zawsze ryzykowne, bo można coś przypadkiem przeoczyć, ale życie w ciągłym pośpiechu też nie daje gwarancji, że czegoś nie przeoczymy. Dużo w życiu jest tych "Za"... a w domyśle czai się "Czekam". Trzecia strofa wiele wyjaśnia, nadając sens 'czekaniu'.
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-02-17
Dokładnie - i w czekaniu, i w pośpiechu można coś przegapić, tylko każde robi to na swój sposób, a „ZA” jest groźne dopiero wtedy, gdy zamienia się w stały tryb „czekam”, a ta trzecia strofa ratuje sprawę, bo pokazuje czekanie jako świadomy wybór, nie wymówkę.
Pozdrawiam.

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-02-17
Gra słów na ZA CZEKAĆ - tylko jak długo?
Czy czekać codziennie?
Tu można wejść w nie kończące się spekulacje.
Ale pomysł niezły.


sturecki
2026-02-17
No właśnie - „ZA-czekać” kusi, żeby czekać w nieskończoność i jeszcze to sobie mądrze wytłumaczyć. Najlepiej czekać krótko i świadomie, a resztę czasu robić choć małe co nieci, bo inaczej „ZA” połknie całe „teraz”.

Kika88
Kika88
2026-02-16
Ciekawy wiersz
Pozdrawiam serdecznie😉


sturecki
2026-02-16
Dziękuję - i pozdrawiam równie serdecznie - jeśli wiersz zaciekawił, to już zrobił swoje: zatrzymał na chwilę pociąg myśli na właściwej stacji.

Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-16
Świetny wiersz. Nie przepadam za taką ilością anafor, jednak u Ciebie ma to sens, wyznacza rytm narracji w sposób charakterystyczny - tutaj powiązany z konceptem rytmu pociągu.
"w tej podróży koleją losu
uczę się, że czekanie to nie kapitulacja,
tylko miejsce, gdzie dojrzewa decyzja
bo zwłoka ma sens, nie tylko strach"
Fantastyczna strofa, trafiła mnie głęboko. Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-02-16
Dzięki - i super, że to wybrzmiało mimo anafor, bo tu one mają robić „stukot kół”, a nie ozdobę.
Skoro ta strofa Cię trafiła, to znaczy, że pociąg dojechał tam, gdzie miał - do miejsca, w którym zwłoka jest mądra, a nie tchórzliwa.

Rosa
Rosa
2026-02-16
Są takie sytuacje, w których pośpiech nie jest wskazany.
Ciekawy w treści i zapisie wiersz!
Pozdrawiam:)


sturecki
2026-02-16
Dokładnie - są sprawy, gdzie pośpiech robi tylko krzywą minę i bałagan - ten wiersz przypomina, iż czasem najlepszy ruch to wolniej, bo wtedy decyzja dojrzewa, zamiast się potknąć.
Pozdrawiam.

Prostaczek
Prostaczek
2026-02-16
Wiersz, oprócz egzystencjalnego, ma także walor uspokajający. Doprawdy, dziwne uczucie.
Gwiazdkuję i pozdrawiam.


sturecki
2026-02-16
To wcale nie takie dziwne - egzystencja potrafi uspokajać, jeśli ktoś ją mówi bez paniki, tylko po ludzku.
Kiedy wiersz nazywa niepokój po imieniu, to przestaje on szarpać i siada obok jak oswojony pies - a my wreszcie łapiemy oddech.
Pozdrawiam.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-16
Twój wiersz jest wspaniałą poetycką grą słów.

wiersz z górnej półki.

czytam go z wielką przyjemnością


sturecki
2026-02-16
Dziękuję Ci - jeśli to „górna półka”, to dlatego, że słowa stoją tam równo, ale w środku dalej robią psikusy.
Największa frajda jest wtedy, gdy gra słów nie jest sztuczką, tylko niesie sens i zostawia po sobie dobrą minę. Staram się aby tak było.

Elżbieta
Elżbieta
2026-02-16
Poza oddechem zapiętym w ciasny guzik, wszystko inne mi odpowiada. Wyobraź sobie, że nie możesz tchu złapać, w takim stanie rzeczywiście myśl przestanie szarpać...z niedotlenienia. Oczywiście, że to tylko metafora, ale jakoś od razu zwróciłam na nią uwagę. Podoba mi się koncepcja utworu i jego myśl.
Pozdrawiam serdecznie:)⭐️


sturecki
2026-02-16
Masz rację - „oddech zapięty w guzik” łatwo czyta się dosłownie i wtedy robi się duszno, zamiast działać jak obraz. Ale już się napisało, pewnie coś mnie wtedy tłamsiło.
Pozdrawiam.

Magdalia
Magdalia
2026-02-16
To czekanie ma dobre i złe strony.
Jeśli chodzi o życie, spełnianie marzeń, rozwój, to nie ma na co czekać, bo czas ucieka..., więc tu czekanie raczej nie wskazane :)
Ale wydaje mi się, że piszesz o emocjach, które warto czasami przeczekać, przetrawić, bo impulsywność często szkodzi... chyba, że to pozytywne emocje, to można wyrażać bez zastanowienia :)
Aczkolwiek usłyszałam kiedyś od kogoś, że mój optymizm należałoby trochę utemperowć...co bawi mnie do dziś.
Pozdrawiam serdecznie:)


sturecki
2026-02-16
Masz to świetnie rozróżnione - w sprawach życia i marzeń lepiej robić kroki niż czekać, a w sprawach emocji czasem warto je „przetrawić”, żeby nie wyszło rykoszetem. Zaś optymizmu też bym nie temperował, tylko dawał mu kierownicę i hamulec naraz, bo wtedy jedzie daleko i nikogo nie rozjeżdża.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2026-02-16
z czekaniem bywa różnie jak z pociągiem ... który się spóźnia ... ma też dobre strony ... czekając cierpliwie ... wyczekałem sobie dzięki Bogu dobrą żonę ... więc ...itd ... pozdrawiam serdecznie ...


sturecki
2026-02-16
Tak, czekanie jest jak pociąg: czasem wkurza, ale bywa, że dowozi dokładnie tam, gdzie trzeba - bo skoro „wyczekałeś” dobrą żonę, to widać, iż nie każde spóźnienie jest stratą, niektóre są drogą na właściwy peron.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-16
"czekanie to nie kapitulacja,
tylko miejsce, gdzie dojrzewa decyzja" – co nagle, to po diable (polskie przysłowie). 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-16
Właśnie - „co nagle, to po diable” świetnie to podpina - dobre czekanie nie jest kapitulacją, tylko dojrzewaniem ruchu, żeby potem nie wchodzić na własną minę z rozpędu.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-02-16
Lubimy czekać, a czas staje się łaskawy, tylko oswojony.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-02-16
Pięknie powiedziane - kiedy czekanie jest oswojone, czas przestaje gryźć - łaskawy czas to nie ten wolniejszy, tylko ten, z którym umiemy być po ludzku, bez krzywej miny.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-16
Żeby czekać trzeba być cierpliwym a z tego co widzę tej cechy ci nie brakuje.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-02-16
To prawda ... poprawiam zatem na: piszę oprócz istnienia lub w tym istnieniu.

Odyseusz62
2026-02-16
Istnienie nie jest nigdy bezczynne nawet nie zapisane.

sturecki
2026-02-16
Tak, najprostszy „gadżet” na spokój to usiąść z dala od ludzi i pozwolić czasowi przejść obok bez pośpiechu. I ja tak robię, ale zazwyczaj mam notatnik przy sobie i piszę wiersz. Nigdy nie siedzę bezczynnie.

Odyseusz62
2026-02-16
W zimie to naprawdę wyzwanie świat monotonny się staje krajobraz w bieli i czerni aż się prosi by go czymś uzupełnić więc łatwiej się sięga po różne gadżety i też to robię nie będę przeczył ale gdy na wiosnę park się obudzi na ławce siądę z dala od ludzi mogę w zadumie trwać bez względu na czas.

sturecki
2026-02-16
No właśnie - czasem “nic” to jedyna robota, która naprawdę ratuje głowę.
Ty umiesz tak usiąść i nie poprawiać świata przez pięć minut, czy od razu ręka szuka telefonu?

Odyseusz62
2026-02-16
Ludzie mają coraz mniej cierpliwości i uważności a organizm wymaga czasem wyciszenia o d bodźców więc pozorne nic nie robienie ma głębokie uzasadnienie.

sturecki
2026-02-16
Dzięki - cierpliwość się przydaje, ale pilnuję, żeby nie zamieniła się w bezruch. A najlepiej czeka ten, kto w czasie czekania robi choć mały krok, żeby „doczekać” nie było tylko słowem.

Krystek
Krystek
2026-02-16
Całe nasze życie, to zmiany
i niecierpliwe czekanie.
Ślę moc serdeczności:)


sturecki
2026-02-16
Prawda - życie to ciąg zmian, a my przy tym stoimy w kolejce do „już” - więc może warto iść razem ze zmianą, bo samo czekanie potrafi zmęczyć bardziej niż droga.
Pozdrawiam.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności