X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

SPÓR NUTY, KLAPSA I PĘDZLA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-28 00:22
nuta powiedziała
że wszystko zaczyna się
od tonu

klaps uderzył
że bez cięcia
nie ma chwili na taśmie

pędzel przemilczał pół świata
i smugą koloru
zamazał granice

każde chciało być pierwsze
jakby początek
należał do jednego

nuta
chciała być oddechem świata

klaps
jego nagłym przebudzeniem

pędzel
śladem po tym
co nie umiało mówić

spór trzaskał
brzmiał
rozlewał się

aż weszło moje pióro
usiadło pośrodku
i odnotowało

że sztuka zaczyna się wtedy
gdy dźwięk
cięcie
i obraz
osobno znaczą mniej
niż razem

bo nie ten tworzy najwięcej
kto najgłośniej zaznacza obecność
lecz ten
kto po sporze
zostawia ślad sensu
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
20 razy
Treść

6
16
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
19
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ahsoka
Ahsoka
2026-04-07
Nie ten najwięcej mówi, kto dużo pisze i często publikuje, ale czasem ten, kto przychodzi od czasu do czasu i jednym wierszem porusza całe forum. I wszyscy biegną przeczytać, co ma do powiedzenia a on zdaje się nie rozumieć, skąd takie poruszenie pod jego cichym i skromnym wierszem.


sturecki
2026-04-07
Real i portal trzeba ważyć po równo - bo jak jedno przeważy - to drugie zaraz się upomina o swoje.

Ahsoka
2026-04-07
*do równowagi

Ahsoka
2026-04-07
Mało mnie było ostatnio na Portalu, to i zaległości sporo. Ale wkrótce wrócę po równowagi pomiędzy realem a wirtualem :) Spokojnego popołudnia :)

sturecki
2026-04-07
Tak. Nie ilość robi hałas - tylko trafienie w punkt - i wtedy nawet cichy wiersz zbiera największy tłum.
Ależ sobie dziś urządziłaś południe z moją twórczością ... Cieszę się.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-03-31
Stu,

czytam ten spór i mam wrażenie, że oni wszyscy — nuta, klaps, pędzel — próbują sobie przypisać coś, co z definicji nie chce mieć właściciela. Początek to przecież najbardziej przereklamowany moment w sztuce. Każdy chce być „tym pierwszym”, a nikt nie chce być tym, co zostaje po wszystkim.
Twoje pióro robi tu dobrą robotę — nie rozstrzyga, tylko odbiera im monopol. I bardzo słusznie, bo sztuka nie zaczyna się ani od tonu, ani od cięcia, ani od koloru. Ona zaczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym przestaje się dać wskazać palcem: „tu”.
Sztuka nie jest uporządkowana, ona jest momentem przed uporządkowaniem. To stan, w którym jeszcze nie wiesz, czy to, co czujesz, jest zachwytem czy niepokojem — i właśnie dlatego jest prawdziwe. Ten dźwięk, od którego masz ciarki, nie pyta cię o zgodę. On cię znajduje pierwszy.
To „niezdecydowanie” jest kluczowe. Płótno, które nie wie, czym się staje, jest uczciwsze niż to, które od początku udaje skończone. Bo w tym braku decyzji jest przestrzeń — na błąd, na przypadek, na coś, czego nie dało się zaplanować. A sztuka bardzo często wydarza się właśnie tam, gdzie plan się kończy.
Jak bambusowy dźwięk fontanny — on niczego nie udowadnia, nie domaga się uwagi. A jednak zostaje. Tak samo jak kamień na kamieniu: niby przypadkowy balans, a jednak ktoś go zobaczy i poczuje, że coś się „zgadza”, choć nie wiadomo dlaczego.
Ślad koła na kamiennej ścieżce ułożony w krąg jak po kropli na wodzie — to są rzeczy, które istnieją chwilę, ale niosą więcej znaczenia niż niejedno dzieło robione „na poważnie”. Bo nie próbują być sztuką. One po prostu zostawiają po sobie napięcie.
I może o to chodzi — nie o to, kto zaczyna, tylko kto potrafi zostawić coś, co dalej pracuje w ciszy, już bez niego.


sturecki
2026-03-31
Jak zwykle mądrze to ujęłaś. Sztuka chyba naprawdę zaczyna się dopiero tam, gdzie wszystkim chętnym do pierwszeństwa odbiera numerki i zostawia po sobie coś, co jeszcze długo pracuje w ciszy.

wandaw
wandaw
2026-03-29
Tylko jedność i współpraca popłaca tak w życiu jak i w tworzeniu :)
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-03-29
Właśnie – gdy jest jedność i współpraca, to zamiast przepychanek pojawia się coś, co naprawdę działa i zostaje.
Pozdrawiam.

naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2026-03-29
Rywalizacja tak, ale zdrowy rozsadek i cisza tworzenia. Każemu starczy miejsca na obrazie życia. Fuzja to głośny początek czegoś, a "ślad sensu" to koniec? Tylko czy koniec jest początkiem, czy początek jest końcem? A co pomiędzy?... "moje pióro
usiadło pośrodku"... są też cztery strony gdzie człowiek szuka drogi.

Zamyśliłeś Panie S Turecki?

Serdecznie pozdrawiam


sturecki
2026-03-29
No i trafnie – między początkiem a końcem jest właśnie to „pośrodku”, gdzie pióro siada i robi się sens z całego zamieszania, nie z jednego końca ani drugiego – tylko z literek.
Pozdrawiam.

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2026-03-28
Trafna puenta — przejście od rywalizacji do syntezy („osobno znaczą mniej niż razem”) brzmi przekonująco i niesie sens. Pozdrawiam serdecznie


sturecki
2026-03-28
Dzięki. Skoro to przejście do syntezy pasuje, to znaczy że właśnie tam zaczyna się prawdziwa wartość, a nie w samym sporze.
Pozdrawiam.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-03-28
Ślad sensu. Masz małe wymagania. Ślad to jedynie ułamek rozsypany w tysiącu innych. Moim zdaniem sens jest wartością sama w sobie gdyż bez niego nic się nie obroni. długo do Ciebie nie zaglądałem właściwie na stronę. Po tym czasie w dalszym ciągu stwierdzam że jesteś jaki jesteś. Gonisz za wiatrem w specyficzny sposób. Może nie do końca trafny ale jesteś jaki jesteś i nic tego nie zmieni. Pozdrawiam z uśmiechem i gwiazdkami:))))


sturecki
2026-03-28
No i szczerze – dla mnie ten „ślad” to nie resztka, tylko początek czegoś, co może urosnąć w sens, a gonienie za wiatrem bywa jedyną drogą, żeby w ogóle coś złapać.
I każdy z nas jest, jaki jest, czyż nie?

Mitylene
Mitylene
2026-03-28
Sztuka nie potrzebuje poklasku ani blasku fleszy, ona obroni się sama, skromnym środkiem wyrazu. Świetny wiersz! Podziwiam "pióro " ! Pozdrawiam, życząc miłego dnia :)


sturecki
2026-03-28
Dziękuję. Jak coś ma w sobie prawdę, to i bez braw potrafi się obronić i zostać. Twojej stalówce też niczego nie brakuje.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-28
Zgoda buduje – o co się kłócić? Wszystkie mają wagę osobno, a razem to osiągną szczyty, ale tylko w pełnej harmonii. Nie chodzi o to, kto głośniejszy czy dominujący, ale o to, kto tworzy coś trwałego i wartościowego. Coś, co pozostanie zauważone.
"aż weszło moje pióro
usiadło pośrodku
i odnotowało" – dałeś impuls do przemyśleń, bo zapisałeś. 6/5 Serdecznie pozdrawiam


sturecki
2026-03-28
Pięknie to czytasz – nie wygrywa ten, kto głośniejszy, tylko ten, kto potrafi zatrzymać sens i zostawić coś, co trwa – też masz takie swoje „pióro”, którym coś ważnego sobie zapisujesz, czyż nie?

andrew
andrew
2026-03-28
Gdyby się dogadały,
pięknie razem,by się miały .

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-28
No i właśnie – gdyby się dogadały, byłaby harmonia zamiast zgrzytu i każdy miałby swoje miejsce bez przepychanek.
Pozdrawiam.

TheRamones
TheRamones
2026-03-28
Poruszałam niedawno podobny temat, o słowie i dźwięku w piosence. Tu jeszcze szerzej, ale sens bardzo podobny. Tworzą harmonię, a po rozdzieleniu każde jest tylko częścią, ładną, ale wciąż nie całością. Ładnie to napisałeś 🤍


sturecki
2026-03-28
Dzięki – dokładnie tak, osobno są ładne, ale dopiero razem robią coś, co zostaje w człowieku na dłużej – choćby w piosenkach, gdzie słowo i dźwięk idealnie się uzupełniają.

Krystek
Krystek
2026-03-28
Piękna i mądra puenta wiersza,
z która się całkowicie zgadzam.
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)


sturecki
2026-03-28
Dziękuję. Skoro puenta „siadła”, to znaczy że ten cały spór miał sens i zostawił to, co najważniejsze, czyli odbiór.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-28
Każde ma sens, bo co innego znaczy a razem mogą stworzyć fantastyczną dopełniającą się całość, jak choćby w ostatniej ekranizacji "Chłopów", był ton, malowany obraz i cięcie, a bez montażu, wszystko byłoby "w rozsypce"! Tonem można stworzyć obraz w wyobraźni, emocje obrazu można wyrazić , melodią , ale o "zszyciu" tego wszystkiego decyduje reżyser, do niego należy "cięcie"
Pozdrawiam serdecznie:)⭐️


sturecki
2026-03-28
Tak – ton buduje emocję, obraz ją pokazuje, a cięcie nadaje temu rytm i sens, bez którego wszystko by się rozsypało i nie byłoby czego oglądać-słuchać i pisać recenzji.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-28
To właśnie jest Harmonia czyli stan ładu, zgody, równowagi i proporcji, zarówno w relacjach, sztuce, jak i we wnętrzu człowieka

To cytat z internetu.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-28
Hi, hi ... myślę, że tam tylko się delektuje, może nawet harmonijnie.

Odyseusz62
2026-03-28
W moim wnętrzu i piwniczce.

sturecki
2026-03-28
No i celna szpila – gdzie była cisza natury, tam człowiek dorzucił swój hałas i zaczął się cały koncert sporów.
Widzisz jeszcze miejsca, gdzie ta pierwotna harmonia się broni?

Odyseusz62
2026-03-28
W naturze była harmonia i nagłe pojawił się homosapiens.

sturecki
2026-03-28
Definicja definicją, ale dopiero w praktyce widać, czy ta harmonia naprawdę gra, czy tylko dobrze brzmi.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-28
Sztuki mogą sobie pomagać, wykorzystując efekt synergizmu, ot muzyka i teatr, czy film, który bez muzyki byłby o wiele uboższy. Niemniej jednak poszczególne rodzaje sztuki, jak choćby muzyka, może świetnie istnieć sama w sobie, bez słów, jak w operze, czy piosence. Pozdrawiam


sturecki
2026-03-28
To świetny wybór – ragtime trzyma rytm i głowę przy pracy, więc ani sen, ani chaos nie mają szans.

Marek Żak
2026-03-28
Dużo słucham rag timów sprzed 100 lat. To na fortepian i takie rytmiczne, wiec nie zasypiam:).

sturecki
2026-03-28
I to się spina – do skupienia czysta muzyka, a do przeżycia pełne formy jak opera, gdzie wszystko gra razem. "Poważny" z Ciebie człowiek ... ja wolę ambitny rock.
Pozdrawiam.

Marek Żak
2026-03-28
To zależy, uwielbiam operę, ale też sama muzyką klasyczną, powiedzmy od Vivaldiego, do wczesnego Rachmaninowa. i jak rozmawialiśmy wcześiej, do pracy to muzyka bez słów.

sturecki
2026-03-28
Sztuki razem robią efekt „więcej niż suma”, ale każda sztuka solo też potrafi unieść cały sens bez podpórek ... tylko, żeby zaistnieć to odbiorcę mieć musi.
Częściej wybierasz takie czyste formy bez dodatków czy jednak lubisz, gdy sztuki się przenikają?

ElaK
ElaK
2026-03-28
W harmiderze niezgody nigdy nie zapanuje porządek. Każdy ma przydzielone swoje zadanie i kompetencje i powinien wiedzieć, kiedy jego pora na głos. Ale żeby wszyscy grali zgodnym tonem, potrzebna dobrze zarządzająca rola batuty ( mądra i skuteczna) Pozdrawiam serdecznie


sturecki
2026-03-28
Mówisz o świecie jak o orkiestrze – każdy coś gra, ale bez jednego znaku ręki wszystko się rozjeżdża i robi hałas zamiast muzyki. I nie chodzi tylko o porządek, ale o sens – bo bez wspólnego kierunku nawet najlepsi grają obok siebie, a nie razem.
Każdy może grać swoje, ale jak nie ma kto tego spiąć, to wychodzi kakofonia, a nie melodia.
Pozdrawiam.

ElaK
2026-03-28
Według mnie, musi być dyrygent. Chyba wręcz niemożliwe, żeby orkiestra zagrała zgodnie swoje nuty, korzystając z tylko własnych indywidualnych pomysłów i była w pełni zgrana.

sturecki
2026-03-28
Masz rację – bez dobrej „batuty” nawet najlepsze głosy się rozjadą i zamiast sensu robi się tylko harmider.
Bardziej wierzysz w jednego dobrego dyrygenta, czy w zespół, który sam potrafi się zgrać?

aff<sup>(*)</sup>
aff(*)
2026-03-28
Sens to jakaś interpretacja po zdarzeniu całkiem niewiele mająca wspólnego z motywami.
Nawet jest takie powiedzenie: zwycięzcy piszą historię.
Nie wiem, czy ludzie pusA jakąkolwiek historię.
I u Ciebie - pytanie - ile sensu a ile poglądów?
Pzdr 🌼


sturecki
2026-03-28
No i sedno – gdy jest prawdziwie, nic nie trzeba sklejać na siłę, wszystko samo się układa.
Pozdrawiam.

aff<sup>(*)</sup>
2026-03-28
Prawdziwie. Wtedy spaja się samo.
:-)

sturecki
2026-03-28
Trafiasz w sedno – sens często dopisujemy po fakcie, a nie z intencji, więc pióro bywa bardziej kronikarzem niż sędzią. Postawiłaś uczciwe pytanie – u mnie sens rodzi się z próby złapania tego, co wspólne, a poglądy to tylko moje „ustawienie pióra” nad kartką.
A powiedz, dla Ciebie ważniejsze jest, żeby coś było prawdziwe, czy żeby było spójne?

jolka
jolka
2026-03-28
...ślad sensu i harmonii.Kabaretowo wzespół w zespół można świat upiększyć..Ogromnie cenimy artystów o wielu talentach...Opera jest dobrym przykładem współistnienia sztuk.Pozdrawiam


sturecki
2026-03-28
Pięknie to podsumowałaś – jak w operze czy kabarecie „w zespół”, gdzie różne głosy robią jedną całość i wtedy dopiero czuć sens i harmonię – a przy okazji ujawniłaś swój ulubiony przykład takiego współgrania sztuk, który naprawdę Cię porusza.
Pozdrawiam.

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-03-28
spór z piór


sturecki
2026-03-28
No i celnie – zamiast huku masz „spór z piór”, czyli lekki, ale zostawiający ślad tam gdzie trzeba.

Waldi1
Waldi1
2026-03-28
i tu się też wszystko zgadza ... dźwięk s]pieści ucho i ton życiu z sensem nadaje ... cięcie czasem jest potrzebna by przerwać to co się ciągnie ...gdy jeden drugiem słowem ciosy zadaję ... a obraz odgrywa dużą rolę tylko zależy kto go malował i czy ten obraz komuś na sercu leży i jego piękno rzeczywistość oddaje ... więc spory niczego dobrego nie dają tylko wrzask nie ustaje ... dobranoc ... nie lubię sporów wolę ustępować by czasu cennego na kłótnie nie marnować ...


sturecki
2026-03-28
W kwestii Acika ... właśnie to jest największa rzecz - nie cuda, nie wielkie hasła, tylko zwykłe ludzkie "być człowiekiem", które zdążyło podać rękę tam, gdzie czas już prawie zamykał drzwi.

sturecki
2026-03-28
Takie zachowanie ma wagę – zamiast czekać na słowa wybierasz gest i spokój, który mówi więcej niż „przepraszam” rzucone na siłę.

Waldi1
2026-03-28
Acik _ Piotr ... kiedyś zapytał mnie czy jego syn poda mu dłoń i że on chciałby syna przeprosić ,,,od 20 lat nie mieli kontaktu i czy jego była zona poda mu dłoń ...ja mu ...to powiedziałem uwierz mi to się stanie ... i żona się odezwała bo osobiście do niej pojechałem bez jego zgody ... i syn z Angli do niego po 20 latach zadzwonił pokazał mu wnuki ...3 letniego i drugiego który miał 3 miesiące i zapytał ojca ...tato czy żałujesz straconych lat opowiedział tak i Acik zmarł 3 dni później a ja mu danego słowa dotrzymałem ... ( a syn tak mi napisał po jego śmierci ,, cytuję dosłownie Niestety nie było nam dane uścisnąć sobie ręki . Jednak dzięki panu zamknęliśmy pewien rozdział w naszym życiu . Zostały wypowiedziane słowa na które oboje czekaliśmy przez tyle lat . Dziękuję serdecznie za danie nam tej możliwości." ) a wystarczy Stanisławie być tylko człowiekiem. z jego synem ma cały czas kontakt ..

Waldi1
2026-03-28
nigdy nie oczekuję słowa przepraszam ...dlatego... że ja to wiem jak trudno komuś... to powiedzieć ...to słowo go przygniata ... ja jeśli zawinię wyciągam dłoń przytulam... mówiąc przepraszam i szczerze żałuję i błędów nie powtarzam ... bo nikt nie jest święty ... ale jestem realistą i zawsze dążę do celu ...nigdy po trupach lecz spokojnie dochodzę jak wąż itd ... pozdrawiam serdecznie ... czy Pamiętasz chyba ci wspominałem o Aciku ...który spał w mojej piwnicy ...zachował mi się SM S od jego syna z Anglii ...zaraz ci napiszę co on mi napisał ...

sturecki
2026-03-28
I to jest styl – najpierw cisza dla świętego spokoju, a potem spokojny „dowód na dłoni”, który robi więcej niż krzyk.
Częściej słyszysz to „przepraszam”, czy jednak zostaje tylko cicha zgoda bez słów?

Waldi1
2026-03-28
kocham spokój i to jest piękne nigdy nie drążę dziury w brzuchu ...nawet kiedyś ci wspominałem ...gdy żona lub ktoś nie ma racji to ja mu ją przyznaję dla świętego spokoju ...tylko w odpowiednim czasie już spokojnie udowadniam jak na dłoni ... ze się mylili i pytam co by było gdybym nie ustępował i tylko czasem słyszę słowo przeprasza ... itd ...

sturecki
2026-03-28
No i trafnie – każdy z tych środków robi swoje, ale bez zgody zamiast sensu zostaje tylko hałas.
A powiedz, czy to ustępowanie daje Ci spokój, czy czasem zostawia niedosyt?

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-03-28
Sztuka nie zabrzmi nigdy jednym wdziękiem, bo natura jej różnorodna i posługuje się innymi środkami wyrazu, najwyżej może podjąć ten sam temat lecz w innym ujęciu. A która najważniejsza, nie ma uniwersalnej odpowiedzi.
Serdecznie pozdrawiam


sturecki
2026-03-28
No i właśnie o to chodzi – każdy gra po swojemu, a sens rodzi się dopiero z tego całego „nie do końca razem”, a nie z jednej racji: nuty, klapsa czy pędzla.
Pozdrawiam.

PIERRE
PIERRE
2026-03-28
Symfonia dźwięków, to wzajemnie uzupełniające się barwy z jedną linią,
jako celem mądra zgodność lub czasem zgoda na mądrość:))
Miłych snów o przyjemnych i pouczających doznaniach,
co nie miną wraz z porankiem a ubogacą myśl i działanie przy świetle dnia:)
Pozdrawiam Staszku:)


sturecki
2026-03-28
Dłuuugo i pięknie – u Ciebie pióro już nie tylko zapisuje, ale prowadzi, jakby ktoś wyżej trzymał rękę nad zdaniem i układał sens ponad nami.
I powiedz, kiedy piszesz, masz bardziej wrażenie, że to Ty prowadzisz słowa, czy że one prowadzą Ciebie?

PIERRE
2026-03-28
Wiem, że całość przestudiujesz dzielnie dlatego teraz znalazłem, bo doceniam u Osób, które tak mocno szanuję, determinację i dociekliwość,
i Odwagę pytać, Głębiej i Głębiej, dochodzić na końcu do pytania retorycznego,
Pytania podwójnego:
,,Ile w Tym Boga a ile w Tym mnie?"
a zatem, całość, bo w Jedności jest Więcej
niż Muzyka Serca, która mym śpiewem i tańcem
a zaczyna się
od Nuty Pierwszej wraz ze Słowem Pierwszym,
co Pobudza, zatrzymuje, Zachwyca..
aż powiesz Kochany,
że Warto było całość..i wtedy łapiesz Oddech..Wzdychasz Piersią
a to daje znów Dwa Więcej- o Tak, Tak,
Jesteśmy Razem w Tym Duchu,
bo Prawdę rzekłeś i Prawdą Prowadzisz mnie..

na koniec, gdy cisza nastaje, w pół Słowie..
tylko na Jedno, jak kiedyś już czytałeś Staszku, klaps będzie-
to Uśmiech ze Słowem Najważniejszym,
gdzie Anieli niosą, skąd wyszło z powrotem
- to Twoje:
,,Amen"

Proszę, to znalazłem, byś przeżył, jak wyżej, Najpiękniej:

,,W RĘKU PANA ME PIÓRO!"

Dn 5, 1-6. 13-14. 16-17. 23-28
Czytanie z Księgi proroka Daniela

,,Król Baltazar urządził dla swych możnowładców w liczbie tysiąca wielką ucztę i pił wino wobec tysiąca osób. Gdy zasmakował w winie, rozkazał Baltazar przynieść srebrne i złote naczynia, które jego ojciec, Nabuchodonozor, zabrał ze świątyni w Jerozolimie, aby mogli z nich pić król oraz jego możnowładcy, jego żony i nałożnice.
Przyniesiono więc złote i srebrne naczynia zabrane ze świątyni w Jerozolimie; pili z nich król, jego możnowładcy, jego żony i jego nałożnice. Pijąc wino, wychwalali bożków złotych i srebrnych, miedzianych i żelaznych, drewnianych i kamiennych.
W tej chwili ukazały się palce ręki ludzkiej i pisały za świecznikiem na wapnie ściany królewskiego pałacu. Król zaś widział piszącą rękę. Twarz króla zmieniła się, myśli jego napełniły się przerażeniem, jego stawy biodrowe uległy rozluźnieniu, a kolana jego uderzały jedno o drugie.
Wtedy przyprowadzono Daniela przed króla. Król odezwał się do Daniela: «Czy to ty jesteś Daniel, jeden z uprowadzonych z Judy, których sprowadził z Judy król, mój ojciec? Słyszałem o tobie, że posiadasz boskiego ducha i że stwierdzono u ciebie światło, rozwagę i nadzwyczajną mądrość. Słyszałem zaś o tobie, że umiesz dawać wyjaśnienia i rozwiązywać zawiłości. Jeśli więc potrafisz odczytać pismo i wyjaśnić jego znaczenie, zostaniesz odziany w purpurę i złoty łańcuch na szyję i będziesz panował jako trzeci w królestwie».
Wtedy odezwał się Daniel i rzekł wobec króla: «Dary swoje zatrzymaj, a podarunki daj innym! Jednakże odczytam królowi pismo i wyjaśnię jego znaczenie. Uniosłeś się przeciw Panu nieba. Przyniesiono do ciebie naczynia z Jego domu, ty zaś, twoi możnowładcy, twoje żony i twoje nałożnice piliście z nich wino. Wychwalałeś bogów srebrnych i złotych, miedzianych, żelaznych, drewnianych i kamiennych, którzy nie widzą, nie słyszą i nie rozumieją. Bogu zaś, w którego mocy jest twój oddech i wszystkie twoje drogi, czci nie oddałeś. Dlatego posłał On tę rękę, która nakreśliła to pismo.
A oto nakreślone pismo: Mene, mene, tekel ufarsin. Takie zaś jest znaczenie wyrazów: Mene – Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres. Tekel – zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki. Peres – twoje królestwo uległo podziałowi, oddano je Medom i Persom».

i

Łk 21, 12-19
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

,,Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić.
A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie».


Dziś Ojcze zbudziła mnie Twa godzina,
Przez szybę znów witraż ze światła,
Postać Twa stała, jak na ołtarzu
a kazanie o wzroku!

Wstałem więc, jak kazałeś,
Rękę wyciągnął nawet św. Piotr
i piękno krużganku znów ukazałeś
modląc się we mnie:
,,W sercu moim zapisz i bądź"

Inspiracja:
,,A gdybym nie pisał,
Ty też będziesz wiedziała, że częściej myślę o Tobie
niż wieczorem i z rana:)
Nawet czasem, jak dziś po pracy zapytałem,
jakby Cię,
,,O co się modlić, szczególnie dla Ciebie?"-
bo przecież Cię nie znam,..a może znam tylko serce?
- więc powiem Bogu:
,,Niech troski Jej weźmie,
Niech się nie martwi o to, co łączy ani dzieli
Niech będzie z Tobą
a jutro, dzisiaj miłością wypełni:))"

2021-11-22 21:47
Kategoria Przyszłość
Autor PIERRE
Link https://www.youtube.com/watch?v=148Hqv2vAns

Data dodania 2021-11-23 18:32
Kategoria Przyszłość
Autor PIERRE

sturecki
2026-03-28
No i pięknie – skoro pióro zagrało najmocniej, to znaczy że cisza po sporze też potrafi mówić najgłośniej.
Pozdrawiam.

PIERRE
2026-03-28
białe pióro Staszku:)

sturecki
2026-03-28
Dzięki. W Twoim komentarzu to już nie spór, tylko orkiestra, gdzie każde narzędzie zna swoją chwilę i razem robią sens.
Powiedz, która z tych „barw” w moim wierszu najbardziej Ci zagrała?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności