prawie piosenka
powracasz tylko
w moich wspomnieniach
w moich snach i nikłych marzeniach
o Tobie powstal
nie jeden film
nie jeden wiersz
nie jedna piosenka
powiedz dlaczego
spośród problemów
to Ciebie wybrałam
abyś nie dawał
szans nam na jutro
na spokojne drzemanie
w Edenie bycie
jaskrawe życie
czemu odchodzisz
jak z baru pijak bez pożegnania
feralnej chwili powstrzymania
przecież zgasiłam wszystkie pożary
które wznieciłeś swoim urokiem
kamiennym wzrokiem
rzuciłeś w przepaść wszelkie nadzieje
z sobą związane
dni pełne zmierzchu
te noce mgliste i moje usta
wciąż głodne smaku
Twojej bliskości
nie dałeś szansy mojemu sercu
Ciebie pokochać
zrozumieć sensmego wyboru
tak pochopnego a jednak to samo
bym teraz zrobila co tamtej nocy
pośrodku lasu gdy Cię spotkałam
a Ty na mnie spojrzałeś
czemu odchodzisz jak z baru pijak
bez pożegnania feralnej nocy
chwili powstrzymania
przecież zgasiłam wszystkie pożary
które wznieciłeś swoim urokiem
kamiennym wzrokiem
powracasz tylko
w moich wspomnieniach
w moich nikłych marzeniach
powiedz dlaczego
spośród problemów
to Ciebie wybrałam
abyś nie dawał szans nam jutro
na spokojne drzemanie
w Edenie bycie
jaskrawe życie
o Tobie powstal
nie jeden film
nie jeden wiersz
nie jedna piosenka
powracasz tylko
w moich wspomnieniach
w moich snach i nikłych marzeniach
Klaudia Gasztold
