X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Wieczorny marsz

Wiersz Miesiąca 0
antyczny
2022-10-31 16:16
wieczór zmrokiem goni w każdym kroku
szybki jak wiatr co ciało ceruje chłodem

w równych rzędach po horyzont
badylowe pola ściętej kukurydzy
krajobraz suchego dogorywania
z nadzieją ziemi na nowe ziarna

tyle zostało z zielonych murów
w kolby uzbrojonych łodyg
ostre szkielety rdzawe pręty
industrialne pola mojej okolicy
nad którymi

dwa kominy huty na wydechu
świecą czerwonymi oczami
jak dwie wieże bez Saurona
w szarych fabrycznych budynkach
zawsze rozżarzone piece
z kwarcytu Ziemi szkło
lawą topi się na tafle
już ciemno a wszystko
stało się szklane w myślach
przezro(czyste)
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ptr<sup>(*)</sup>
Ptr(*)
2022-11-01
Fajnie opisana ta przemiena. Oczyszczenie


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-11-01
Dziękuję Piotr. Jednak usunąłeś swój ostatni wiersz... może jeszcze wróci lekko odmieniony, choć dla mnie był bardzo dobry. Ja też tak mam, że musi mi grać każde słowo, szyk, wers. Czasem wystarczy na spokojnie poukładać pozamieniać, coś dopisać.
Pozdrawiam w ten smutny dla wielu dzień.

Mgła<sup>(*)</sup>
Mgła(*)
2022-10-31
Coś mi się przypomniało...
Wiersz jak zawsze cudny
Fantastyczne obrazowanie jak bym oglądała zdjęcie
Tyle detali
Pozdrawiam Michał 🙂


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Uwielbiam zagadki 😉 ale chyba wiem...
Dziękuję za porównanie do fotografii. Wtedy zrobiłem sporo zdjęć. Mam niezwykłą okolicę.
Miłego wieczoru Reniu;)

Elżbieta
Elżbieta
2022-10-31
Kiedy liście z drzew opadną i jesień ogołoci pola, zostawiając to co już niechciane, ujawniają się z całą swoją drastycznością widoki, tak jak w Twoim wierszu, szare budynki, dwie wieże, nagle odsłonięte, nagie... zmienił się krajobraz i już inne wrażenia i inny spacer! Ot, takie moje refleksje...
Serdeczności Michale:)🌟


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
A marsz ten był oczyszczający bo takie powinny być spacery. Stąd ostatnie trzy wersy. Umysł czysty jak tafla szkła.

Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Elu trafiłaś w punkt. To spacer z listopada, który opisałem. Właściwe to szybki marsz z kapturem na głowie i słuchawkami. Pola ściętej kukurydzy, której w okolicy nie brakuje, te fragmenty łodyg jak pręty wybite w ziemię, a w tle huta szkła i białe smugi z kominów, na których światła czerwone jak oczy dwóch wież.
Mam trochę zdjęć huty. Jest też w pejzażu wiosennym nad żółtym polem rzepaku, jest w chmurach burzowych i w zielonych murach kukurydzy.
Dobrze to wychwycilaś. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.

Galba c.<sup>(*)</sup>
Galba c.(*)
2022-10-31
Pewne krajobrazy znikają. Dobrze że te widoki zamykasz w wierszach by przetrwały.
Super wiersz.
Pozdrowionka.


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Krajobrazy się zmieniają, ale ten kawałek mojej gminy teraz zmienia się cyklicznie w zależności od pory roku.
Pozdrawiam Marku.

Kati
Kati
2022-10-31
Łatwiej im burzyć,bo nowe lepsze .Tylko pozornie,bo takie miejsca miały klimat ,ciekawie to przedstawiłeś Michale 🙂⭐🍂
Pozdrawiam serdecznie 🙂


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Niedawno powstała druga bliźniacza nitka huty. Jest nowa do wyburzen pewnie nie dożyję, ale zawsze będzie w tym fragmencie wiersza.
Dziękuję Kati. Pozdrawiam.

maciejka
maciejka
2022-10-31
Bardzo sugestywny obraz. Choć zdecydowanie wolę pola bez kominów. Ale i one gdzieś muszą być.
Przemysł zwycięża. Na razie, wiosną zobaczymy nowe pola. I one będą dominowały.


Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Moja gmina to w większości wsie, lasy i pola. Ten kawałek industrialnej huty jest jakimś ciekawym przełamaniem. Wygląda imponująco.
Dziękuję i pozdrawiam.

Grzegorz67<sup>(*)</sup>
Grzegorz67(*)
2022-10-31
U Ciebie Michale zostały dwa kominy u mnie natomiast nawet komin upadł - nie zostało nic z zakładów które eksportowały lniarskie i bawełniane serwety, obrusy, makaty do 116 krajów świata. Powiedz komu to przeszkadzało?

Miłego wieczoru przyjacielu.


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
2022-11-01
Michale aby wam węgla nie zabrakło, a resztę dorobicie sami.

Pozdrawiam w tak szacownym dniu.

Michał78<sup>(*)</sup>
2022-10-31
Grzegorzu to nowa huta, a właściwie dwa bliźniacze bloki będzie się jarało w piecach jeszcze z dwadzieścia lat.
Pozdrawiam gorąco jak z pieca.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności