Człowiek...
rodzi się przecież goły i bosy
bywa , że talentów ma wiele
i dziwne trafiają się mu losy
Jeden śpiewa lepiej od słowika
inny szybowcem lata jak ptak
ktoś tam jest gwiazdą rocka
komuś talentów wszelkich brak
Jeden jak krezus na złocie śpi
nie mając żadnych kłopotów
inny do wypłaty liczy dni
poprzednią całą już przepił
Więc niech mi ktoś powie
o co w tym wszystkim chodzi
jaką zasadą się Ten kierował
kiedy ze zwykłej nas lepił gliny
