Kruchość
bo zniszczy ją wiatr
takiej miłości ja nie chcę
nie przyjmę
nie przyjmie jej świat
nie buduję przyjaźni
na kłamstwach
bo ona traci sens
takiej przyjaźni ja nie chcę
nie przyjmę
nie przyjmie jej świat
i nie buduję marzeń
których spełnić nie mogę
bo cóż byłbym wart
żyjąc tylko utopią
świat takich marzeń nie chce
ja też nie chcę
nie buduję nadziei na wietrze
bo zniszczy ją świat
ja takiej nadziei nie chcę
nie przyjmę
i nie przyjmie też świat
