:)
Tylko skąd ta ciemność? Czy czasem sam poeta nie sprowadził jej na siebie?
A sens...
Czy jeśli go nie odnajdziemy, to z automatu oznacza, że go nie było?
Ależ ciekawy, wielowątkowy wiersz, w którym doskonale uchwycone jest immanentne rozdarcie poety romantycznego pomiędzy własnym ego a potrzebą duchowości, indywidualizmem a wielkim celem, zmysłami a baśniowością. Dużo tu przekory i prawdy o samotniku, którego ideały finalnie przegrywają. Pozdrawiam serdecznie :)
to jest do dory wiersz, o tym poecie powiem, że coś za bardzo łaknie sławy, a świat jest już działającym system, każdy ma w nim rolę, poeta romantyczny nie jest tylko taki, ze Słowacjim to się kojarzy, Mickiewicz mniej, Wiela Improwizacja to stanie w lochu. Romantyzm jeszcze odrodzi świat , który nie potrzebuje "takuch" romantyków.Pozdrawiam
Bóg milczy. Poeta romantyczny gada swoje i tylko wydaje mu się, że to jest rozmowa z Bogiem. (To czy poeta robi to na szczycie Mt. Blanc, czy w celi u bazylianów, to już sprawa drugorzędna.
Ale czasem każdy z nas (niekoniecznie poeta) zachwyci się światem. Ukorzy się przed majestatem ośnieżonych gór, albo na nagrzanej słońcem łące wsłucha się w brzęczenie bąków w kwiatach dziewanny... I to jest prawdziwa rozmowa z Bogiem.
Najważniejsze, by umieć tę miłość odnaleźć w sobie... monolog z Bogiem to monolog z samym sobą. Nie pomogą najwyższe góry, krzyki i wołania, gdy miłości w sercu brak.
Bardzo dobry wiersz, nieco przewrotnie napisany:) Z jednej strony 'poeta romantyczny', a z drugiej strony jego romantyzm diabli wzięli...
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Maciejko:)
Piękny wiersz, niby lekki a tyle tutaj skarbów do zachowania. Kiedy wygórowane ego poety romantycznego ( i nie tylko poety..) nie zostaje zaspokojone podziwem "poddanych", pozostaje frustracja i groźby. Wychodzi na to, że na górę najlepiej wychodzi się w dialogu z drugim człowiekiem :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Patrzysz w przestrzeń i czujesz klaustrofobię - tak, masz rację, to się zdarza. Tak jak wrażenie, że musisz coś zrobić, by znów żyć pełnią.
Nie tylko egzystować.
Dziękuję Ci, Jacku :-)
Monolog wewnętrzny Davida Friedricha.
Jego obraz wędrowca nad morzem mgły i szczyt skał, otchłań.
Samotność i potęga natury. Jego samotność, i nawiązanie do Pisma Świętego.
Bóg to życie miłość i sens
Dzięki Natka. piękny wiersz
6/5
Tak, myślałam o tym obrazie, pisząc wiersz. Ale też i komentarze, i wiersze, które ostatnio przeżywam, stały się inspiracją.
Dziękuję bardzo za Twoje słowa :-)
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.