NAGAnna
rozkładasz dłonie
na klawiaturze,
podnosisz wzrok na ekran,
wskazujesz rymy,
szepczesz metafory,
gładzisz po włosach,
całujesz natchnieniem,
przytulasz komentarzem,
flirtujesz niedopowiedzeniem,
kusisz artyzmem,
zdobisz gwiazdami,
odcedzasz interpunkcję,
zraszasz erotyką,
wyciskasz rumieniec,
przyspieszasz oddech,
drżysz wersetami,
rozchylasz usta jękiem,
czekasz na strofę,
a ja...
ja wyrywam się z Twoich objęć,
krzycząc padam goła na kolana,
przepraszam Cię, że nie umiem,
nie potrafię Poezjo
zadowolić Cię wierszem,
wybacz...
