Przyjaciel doskonały
moje życie.
Przepędziła stagnację i ciszę.
Ma na imię Zuzunia.
W codzienność wprowadziła
moc zamieszania.
Zmusza do zainteresowania.
Nieprzewidywalnie psotna
to istotka.
Pełna wigoru i sprytna kotka.
Szybko pozbawia mnie złości,
bo ma w sobie dużo miłości.
Uśmiech wywołuje figlami,
czułymi przytulankami.
Traktuje mnie jak mamę.
Każdy smutek zamienia
w zabawę.
Piękna jest niesłychanie –
futerko ma kruczo czarne,
lśniące, oczka bystre,
zielenią migocące.
Mruczankami mnie otula.
Mimo, że to diablik mały,
to przyjaciel doskonały.
