Macierzyństwo
tak opromieniasz całe moje życie
i jak w ciemności błyszczy księżyc złoty
w pełni. rozjaśniasz mego serca mroki
Poczęcia chwilą było zjednoczenie
Bóg się pochylił, tchnął życie w stworzenie
serce swą dłonią w małe ciało włożył
i nieskończoną tęsknotą obdarzył
W łonie mym było dla ciebie schronienie
potem czas przyszedł na świat narodzenie
i dni, miesiące, lata dorastania
czas dojrzewania w sercu miłowania
Za każdą chwilę, cud twego istnienia
serce me śpiewa psalmy dziękczynienia
