Akrostych
I po co elfickie loże?
Lubi pojeść u siebie
Bo w domu jak w niebie
Otóż na przygody chęć wróci
I razem za miecz chwycą dziś
To bowiem książę się pojawił
Honor przez orków stracił
Obrabowany przez smoka
Raczej widział w nim wroga
I samotną górę chciał odzyskać
Na arcykleknot, czeka i wygrać
Rabuś i krasnolud początkowo
Animozji między nimi sporo
Za bardzo cykor ten ten hobbit
Ewidentnie wszystkiego się boi
Może zgoda, ból po stracie ukoi?
