Socrealizm ...
Międzynarodówkę znaliśmy na pamięć,
wiatrem wyhuśtani zrywów nagłych,
"zimnej wojny" nas nie zmiotła zamieć.
W tej historii stawał chłop przy chłopie,
gumofilce odmierzały krok miarowy,
przyjaźń się rodziła przy łopacie i kilofie
na sztandarach młodość, nasze siły-narodowi.
Wszystko było na poważnie i doszczętnie,
akademie i pochody i ludowy zryw
"błędów i wypaczeń"tłumaczenie dzisiaj mętne
wtedy sprawczość była w nas, a teraz wstyd...
