Najlepsza Mamo
Nie musiałem powtarzać
Że Cię kocham
Bo o tym świadczą czyny
Niech czyny będą Moim świadkiem!
Były rzeczy które robiłem źle
Lub źle zareagowałem
Ale Ty nie gniewałaś się o to
A ja wynagradzałem Ci to kolejnym dniem
Dziękowałaś mi
I czułaś się szczęśliwa.
Poruszyłem niebo i ziemię
By Cię ocalić
Dawałem marzenia
Obiecywałem że wyprostuję Ci życie
Walczyłem razem z Tobą.
Nie dotrzymałem obietnicy.
Nawet jeśli to nie grzech
Zawiodłem.
Zawiodłem siebie.
Gdy odeszłaś tak strasznie daleko
Na zegarze w naszym domu wyświetliła się godzina - niezwykła
Lustrzana
A Intuicja doprowadziła mnie do słów
Zostawionych przez Boga
Słowa brzmiały
Jesteś pod opieką Archanioła Michała
A Twoja Mama będzie czuwać nad Tobą
W niebie.
Uszanujcie mój ból
