X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Rozmowa myśli

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-03-27 12:21
Wszystkim, którzy byli w podobnej sytuacji:-) Wiersz jest naprzemienny
Ujrzałam jego, jak szedł smutny drogą. Twarz, była zmartwieniem pokryta.
Wracałem z pracy. Same zmartwienia. Nie chciałem się z nikim spotykać.
Wzrok przygaszony, włosy zmierzwione, w koszmarnym stroju ubrany.
Poczułem na sobie czyjeś spojrzenie. Nieważne. Byłem styrany.
Chodziłam tędy niemal codzienne, mijałam tysiące ludzi.
Marzyłem o łóżku, i chwili wytchnienia, nie chciałem by ktoś mnie zbudził.

Dlaczego jego złowiłam z tłumu? Niedługo się rozminiemy.
Koszmar z tą pracą. Ciągłe te nocki. Za tydzień się rozstaniemy.
Zniknął mi z oczu. Ktoś go zasłonił ? A może drogę zmienił ?
Tydzień. No właśnie. Ja rok tak mówię! Chyba, że los by się odmienił.
Pojawił się nagle. Wyrósł przede mną. O mały włos od zderzenia.
Stanąłem jak wryty. Ktoś drogę zastąpił. Nastała chwila zwątpienia.

Ruszyłam w prawo. On, w moją stronę. Ustałam, czekając na ruch jego.
No nie. No znowu. Czy chodzić nie uczą?! Naprawdę nie znoszę tego!
Spojrzałam na niego. Wściekłość na twarzy. W oczy mi nawet nie spojrzał.
Chwilę poczekam. Może się ruszy? No, wreszcie ten krasnal dojrzał.
Zrobiłam krok w lewo. On stał niewzruszony, lecz w końcu wzrok na mnie spuścił,
Zerknąłem kto drogę moją skrzyżował. I nagle mnie smutek opuścił.

Poczułam, jak świat, w jego oczach się zamknął. Czułam się przytulona.
Po plecach przeszło mi dziwne mrowienie, jak stała przede mną wpatrzona.
Zamarłam. Czekałam by słowa jego, podparły nasze spojrzenie.
Spojrzałem krótko. Ona wciąż stała. Widziałem jej ust drżenie,
Czekałam, myślałam, że wieczność już mija. Czekałam na jego skinienie.
Dojrzałem jej uśmiech, niewinne oczy. Poczułem też swoje zmęczenie.

Zerknęłam jeszcze na usta jego, zobaczył wzrok mój nieśmiały.
Zrobiłem krok w prawo. Szepnąłem „przepraszam”, i prysnął tego czar cały.
Ruszyłam do przodu, lecz wciąż nie wierzyłam, by taki był koniec spotkania.
Zrobiła na mnie ciepłe wrażenie. Ciekawe? Czy los mnie do czegoś skłania?
Czy mam go zawołać? Czy on chce tego? Czy może ja chcę coś zmienić?
A gdybym zawrócił? Powiedział coś więcej? Czy mógłby los się odmienić?
Rymowana proza życia

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
1 raz

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jan Kępiński
Jan Kępiński
godzinę temu
Fajnie opisane, tylko, czy On czy Ona?
Może anioł, podobno nie wiemy jakiej są płci.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności