"Piekielna pokusa"
a rozrabia,
złowrogo milcząc
do grzechu wciąż namawia,
wierzysz naiwnie, że to coś
wyższego się odzywa
a to głód krwiożerczy
jak wścieklizna
jak wyciąć to co w trzewiach grasuje?
Nie sypia tylko czyha,
nie ma ust a Ty słyszysz jak oddycha,
nie ma rąk a dotyka,
nie mija z czasem
i wnętrze na wskroś przenika
Kto jej ulegnie ten cierpi
życie powoli w nim zanika
Nieszczęśnicy gasną jak świece
i nikt o nich już nie pyta
Plotkują, że jest kobietą,
ale nigdy się nie przyzna
jest raczej jak czas wszędzie
i naraz a najbardziej w nas.
