X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Strefa promieniowania

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-05-25 22:29
Idę przed siebie. Idę na wprost. W światło. W to jaskrawe jarzenie. W puls. Idę i nasłuchuję. Nic.
Słucham wciąż… W nikłych oddechach pustki. W tym chłodzie. W toni olśnionej miliardem
gwiazd. Idę. I słyszę jak mówią. I słyszę, że ono mówi. Że wszystko mówi… Że TO mówi...

Wszystko mi się kotłuje . W zamęcie. W rozgorączkowanej głowie.
W snach wariackich pełnych splątanych ze sobą zjaw
o nieustalonych rysach twarzy. O nieznanej proweniencji.

Przeciskają się przez ciasne korytarze, przedpokoje,
długie podziemne tunele w półmroku katakumb.
W rozwichrzonych płomieniach świec, łuczyw, lampionów.

I oto drzwi do pokoju.
I kolejnego pokoju,
w którym obskurne światło wiszącego żyrandola
rozsyła wokół mdławą poświatę żółtawego blasku.

Idą. Idą. Obijają sobą ściany stłoczeni ciasno, trącają gliniane figurki,
które spadają, rozbijając się z trzaskiem, z chrzęstem szklanych,
porcelanowych skowytów.
Obijają się o kanty przedmiotów ustawionych w nieładzie.
O krzesła, pufy, taborety i inne czworonożne stwory przebierające w miejscu wygiętymi w łuk
wątłymi, kościstymi odnóżami w takt pajęczych zalotów.
Nerwowo stukają, pukają, łomoczą... (skąd ich tu się tyle wzięło?)

I wszystko milczy, i szepcze zarazem.

I znowu chrzęst. I pierzchanie kroków wśród szurań i pokasływań, i chrząknięć.
W nagłym ataku delirycznej ekstazy. W obfitości piany. Wymiocin i ślinotoku…

Pełznę… Taplam się w wątrobowej żółci. Dużo tu tego. I będzie jeszcze więcej. Mnóstwo.

Lecz znowu pusto…
O, Boże! Jak pusto…

Gdzie ty jesteś?
Spójrz! Wokół mnie trwa deliryczna ekstaza zwidów. Królujących wokół fantomów. Tańczą.
Kołyszą się. Stąpają po moich śladach te widma...

Przechodzę. Przenikam. Przepływam z pokoju do pokoju.
Przez niezliczone komnaty z drewna i muru.
Z cegieł i kamieni. Wśród rur żeliwnych. Splątanych.
Skorodowanych.
Spleśniałych płócien czarnych, naddartych tapet,
które liżą mnie z przymilnym łkaniem po twarzy, po włosach. Po skroni...

Przede mną jeszcze tak wiele.
Jakieś załomy. Mansardy…
A więc płynę, czołgam się. Wspinam (Ja? Czy oni, one… ?)

I szepcze wiatr w liściach zawieszonych wysoko.
W gałęziach, łodygach. Na strychu, w deskach.
W połaci dachu.

W dębach, kasztanach.
W klombach.
W topolach trzeszczących.
W przechyłach konarów. W tę i we w tę.

W noc prawie pustą. W noc pustą, lecz drżącą od nadmiaru powietrza.
Pełną słów czyichś i szeptów ugrzęzłych w nieruchomych, kamiennych, martwych ustach.

A więc idę tam, tam, gdzie TO zabiło nas.
W promieniowanie. W światło nocy.
W ten puls. W to drżenie. W ten blask niebieskawy…

(Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-10)
autor

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: czarny


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności