pomóż mi odnaleźć
przeżycia zbyt mocno wyryte bez znaczeń
na szali los waży zbyt wiele a przecież
a przecież tu jesteś niezmiennie
na zawsze jak echo powtarzasz jak mantrę
te słowa zamarłe przeżyte w ukryciu
schowane przed światem by wszystko powtarzać
by wszystko powtarzać od nowa
w kolejnej projekcji migocząc w ekstazie
jak film bardzo stary pulsuje to życie
chleb chlebem świat światem lecz czasem potrzeba
lecz czasem potrzeba wariatów
dlaczego czekamy oboje na chwilę
gdy w końcu się któreś z nas wreszcie odważy
odłowić marzenia - pomóż mi odnaleźć
pomóż mi odnaleźć czas
