Ubrani w maskę
Nieraz uśmiechnąć się wypada,
albo mieć strapioną minę.
Ty wyczuwasz sytuację.
Zakładasz odpowiednią maskę.
Min wyćwiczonych masz tysiące.
Pod maską skryta jest tożsamość,
uczucia, wewnętrzna samotność.
Nie chcesz wypaść na nieudacznika,
zalęknionego nieśmiałka.
Wolisz inną osobę udawać.
Czy nie lepiej być sobą,
prostolinijną, uczciwą osobą.
Każdemu spojrzysz w twarz życzliwie.
Powitasz własnym uśmiechem.
Wszystko wróci do ciebie echem
Każdą noc prześpisz spokojnie.
Nie będziesz czapkować bogobojnie.
Będziesz szczęśliwszy, radośniejszy,
o spojrzeniu pełnym zaufania.