Mała czarodziejka
widzę małą dziewczynkę.
Dzieciństwo mijało jej
w smutnym powojennym
okresie.
Wszędzie było moc zrujnowanych
budynków, ponuro, szaro.
Ubranka i zabawki były
nieatrakcyjne, bajecznych barw
pozbawione.
Placem zabaw były gruzowiska.
Czas umilała lalka gałganiana.
Razem z nią w krainę wyobraźni
wędrowała.
Żyła w krainie wyobraźni.
Była małą czarodziejką.
Różne historyjki wymyślała.
Własny kolorowy świat tworzyła.
W radość zmieniała byle jakie dni.
Tak pokonywała monotonię
i nieśmiałość.
Tworzyła rzeczywistość pełną
szczęścia i radości.
Mimo, że teraz ma bagaż lat,
to często wraca w swój
zaczarowany świat.
Wokół rozsiewa życzliwość,
nadzieję i miłość.
