"Demony"
ukrywają się za hałasem i
przepychem
podszywają się pod przyjemności
nie znoszą ciszy, bo w niej myśli
płyną swobodniej niczym
niesterowane i jeszcze
dostrzeżesz to, co od zawsze
niespodziewane:
prawdę
Jeśli nie możesz wytrzymać
sam ze sobą na
długiej milczącej randce
to kto rządzi w twojej głowie?
Wszystkie krzyki zasysają jak
wir prosto w otchłań czy wybawienie?
Wieczność to nieskończony tunel ciemności
czy jednak istnieje zbawienie?
