Droga
Ta pasja we mnie się zrodziła
I w pył obrócę ściany murów
Już nic mnie nie zatrzyma
Ze wsparciem gwiazd tych nieśmiertelnych
przemierzę świata cztery strony
I nie zapomnę bram piekielnych
Ni istot potępionych
Jedność świętością pierwszą prawdą
ludzkość motylem
przyszłość bliska
ja nie powierzę losu kartom
Wszechświat to dla mnie nie kołyska
Wiem dokąd zmierzam
w snach ujrzałem
Drogę nie krętą ku światłości
na krańcu której zapłakałem
lecz nie ze smutku
a radości .
M.A.W
