Zarys Arte
U góry Tytan Prometeusz z Boskim Zeusem
U dołu nazistowska narada >>
Hitler :
Ogniem i stalą zagarniemy świat
i uczynimy go naszym Królestwem !
Ustalimy własne prawo
i będziemy nieprzychylnym
dla obcego interesu sądem !
Nie pozwolimy
by ubogie genetycznie rasy
mogły o sobie stanowić !
Wymarzemy z kart historii
dumę podbitych narodów !
I jeszcze zuchwalej ! Jeszcze mocniej !
wypaczymy słowa Nitshego !
Tam gdzie bunt się zrodzi
poślemy oddech siarczany !
Tylko nasze ostoją się trony !
Pamiętajcie wezwanie Tego który nam się objawił !
Rzesza dusz ma Styksem popłynąć !!!
Sieg heil ! Sieg heil !
Sieg heil !
####Ukazuje się dusza młodej Żydówki
Przemawia lecz oni nie słyszą >>
Estera :
A któż to wam się objawił okultyści obłąkani
gdyście w kręgu
Thule Vrill zasiedli ?
Niebawem podążając szlakiem Katharsis
potęgi doświadczycie
co pychę i pogardę miażdży
tam gdzie ptaków śpiew jest nieznany .
Scena ll
Dialog Olimpijczyka z Tytanem >>
Zeus :
Spójrz jak wielką krzywdę Gai
i wszelkiemu stworzeniu
wyrządziła Twoja pycha .
Zbyt wcześnie im dałeś ogień i stal / dlatego cierpiałeś na skale / orzeł twe serce co trzeci dzień rwał /
Ja Ziemię zalałem .
Tytan :
Ojcze Ludzi i Bogów !
O boski Kronido !
Dziś dostrzegam Twój zamysł !
Tyś w swej niezachwianej przezorności
czas i drogę przewidział
które ludzkość winna przemierzyć
by bez szkody wiecznym ogniem zawładnąć .
Jam winnym tego iż świat dzisiejszy
nad apokaliptyczną przepaścią
w wielkiej trwodze przystanął .
Scena III
W pełnej epifanii do obradujących nazistów schodzi Kronida
Wszyscy mienią się w popiół
a do ich upodlonych dusz przemawia syn Japetosa
Prometeusz :
Nie sztuką jest gwałtem cudzym życiem zawładnąć
Panować nad różnorodnością żywą
nie stłamszoną rygorem
to szczyty królewia .
Teraz nasyćcie
swoje do niedawna wilcze ślepia
tragedią i mordem
waszymi twory
A gdy przepełnią was trwoga i żal
udajcie się nad Styks
i błagajcie
by dopuszczono was do rzeki zapomnienia
Naziści :
O boski Prometeuszu!
Ależ zbłądziliśmy !
Zbyt wielka moc powzięła nasze szaty!
Widzimy nasze zbrodnie
Przemienieni w czarne wrony
krążymy nad padołem okrucieństwa .
M.A.W.
