Zachwyt życiem
Różne fazy rozwoju przeżywamy.
Niedawno byłam dzieckiem rozkosznym,
dziewczyną powabną, matką w dzieciach
zakochaną.
Obecnie jestem dumną babcią.
Wiele lat minęło, nadal jestem sobą.
W żyłach płynie ta sama krew gorąca.
Lubię szum lasów, wiatru, czy morza.
Urok i zapach kwiatów, poranny
śpiew ptaków.
Serce radośnie pulsuje w strugach
deszczu, czy w rozgrzanym słońcu.
Mimo, podeszłego wieku
moja dusza się nie zmieniła.
W sercu pozostała młoda
dziewczyna.
Zachwyt życiem mam w sobie.
Oby pozostał do końca moich dni.
Tylko moi bliscy niech czułym
dotykiem dłoni przypominają.
Bym czuła się kochana,
akceptowana, potrzebna,
bez względu na wiek
szanowana.
