X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Wełniaczek I

Wiersz Miesiąca 0
proza wierszowana
2025-11-18 07:22
Wiatr huczał na dworze, jakby się żalił na brak ciepła i słońca. Pod koniec listopada, babcia Ania miała zwyczaj częstego szperania na strychu. Segregowała ozdoby świąteczne, przestawiała stare przedmioty z jednego miejsca na drugie, czasem coś
odkurzyła.
- Was oddam wnuczkom. Są już wystarczająco duzi aby mogli się wami bawić. - Uśmiechnęła się pod nosem, odgarniając niewielkie pudełeczko ze starą kolekcją samochodzików. Z paroma innymi rzeczami spakowała je do torby i zeszła na dół.
- Jak zawsze, wszystkich widziała, pogadała, przygarnęła, chociaż odkurzyła, oprócz mnie...-Jęknął przy suficie, na sznurku mały wełniany sweterek. Niebiesko-beżowy, z sympatyczną buzią niedźwiadka i kawałkiem żółtego szalika.
- Pff, pewnie zjedzą mnie tutaj mole...- Westchnął z żalem, zerkając na małe okienka. Pamiętał, jak powiewał dawniej susząc się w ogrodzie. Chłodne powietrze nie przeszkadzało mu nawet o tej porze roku. Przez długi czas, szczelnie zamknięty w plastikowym worku, zeszłego roku, wylądował na tym sznurku. Najwidoczniej, babcia, kiedy wyciągnęła go z worka, powiesiła go tam na chwilę i kompletnie o nim zapomniała.
- Cześć Wełniaczku! Czemu tak się smucisz? - Z zamyślenia wyrwał go Michałek. Wróbelek wkradał się czasami na strych, jemu tylko znanymi sposobami.
- Babcia nie chrupała dzisiaj herbatników do herbatki? - Zapytał rozglądając się po podłodze.
- Dzisiaj nie było herbatki. - Odpowiedział bez entuzjazmu wełniany sweterek.
- No trudno...A co tobie jest? Zbliżają się święta, radosny czas, a ty taki jesteś smutny... -
- No właśnie... Radosny czas się zbliża, a ja kolejny raz, sam będę zbierał kurze...Rok temu Ania zawiesiła mnie tutaj na chwilę i o mnie zapomniała. Z pewnością grzałbym się teraz w szafie jej wnuczka.
- Oj tam... Nie przejmuj się. Wnuczkom pewnie nie brakuje sweterków a ty masz tutaj ciszę i spokój. Nikt cię nie plami, nie rozciąga
ani nie podgryza twoich rękawków. Poza tym, na pewno w końcu cię tutaj zobaczy.
-Chcę być plamiony, rozciągany, wiatrem w ogródku na suszarce dmuchany. Chcę być znowu potrzebny...Zanim mnie znajdą, będę już dziurawy a wnuczek wyrośnie...--
- Po pierwsze, nie widziałem tak czystego strychu jak u babci Ani, więc nie bardzo wiem kto miałby cię tutaj podziurawić...Po drugie, nawet jeśli wnuczek wyrośnie, na pewno oddadzą cię innym potrzebującym ciebie dzieciom. Wiesz Wełniaczku, widziałem tyle smutnych buziek, którym brakuje wielu rzeczy w domach...-
- Ale ja nie chcę innych dzieci. Chcę podtrzymać rodzinną tradycję przekazywania zabawek, sukienek i sweterków następnym pokoleniom...-
Grymasiła niedźwiedzia buzia na sweterku.
- Skoro się upierasz, pomogę Ci. Jesteś gotowy na przygodę? - Zatrzepotał skrzydełkami Michałek.
- Jestem gotowy na wszystko, aby tylko się stąd wydostać..- Uśmiechnął się w końcu, nieco ożywiony Wełniaczek.
- Zaraz wracam. - Rzekł wróbel, znikając w zaciemnionym poddaszu strychu. Po niedługim czasie, wełniany sweterek, usłyszał z daleka świergotanie kilku ptaszków. Spod dachu sfrunęło gromadka wróbli.
- Oto moi przyjaciele. Plan jest bardzo prosty: Zdejmiemy cię stąd naszymi łapkami, prześliźniemy przez okienko i zawiesimy w ogródku, albo położymy na parapecie..Tam gdzie wolisz. Wtedy na pewno Cię zobaczą i zabiorą do domu na prezent dla wnuczka babci. -Zachwycony pomysłem Wełniaczek, od razu się zgodził. Ptaszki delikatnie złapały go za ramiona i podfrunęły z nim do okienka. -Zamknięte...- Sweterek próbował popchnąć okno swoim rękawkiem, lecz był zbyt miękki aby podołać temu zadaniu.
-My trzej uchylimy okienko, a ty z pozostałymi wyśliźniesz się przez szparę. Przyjaciele szybko cię złapią w powietrzu. - Doradził
Michałek. Plan by się niemal udał, gdyby nie silny wiatr...Kiedy Wełniaczek przedostał się na zewnątrz, wiatr tak szybko go porwał, że wróbelki nie zdążyły go złapać.
- Wełniaczku!... Trzymaj się przyjacielu, frunę za tobą!- Krzykną za nim Michałek, dzielnie machając skrzydełkami aby go dogonić.
cdn

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
15 razy
Treść

6
10
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
14
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: niebieski


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


maciejka
maciejka
2025-11-23
Ślicznie :-) Bardzo - taki ciepły i dobry tekst. I proza, ale z Twoją wrażliwością :-)


klaks
2025-11-23
Bardzo Ci dziękuję za te ciepłe słowa :)
Pozdrawiam serdecznie 🌞

Larisa
Larisa
2025-11-19
Podtrzymuję swój komentarz zostawiony pod drugą częścią.
Tutaj także 5/6.
Dodam tylko, że wspaniale rozwijasz wątki fabuły.
Serdecznie pozdrawiam, Grażynko:)


klaks
2025-11-19
Bardzo dziękuję🌹
Pozdrawiam serdecznie Lariso :)

ajw
ajw
2025-11-19
Musiałam wrócić, by przeczytać pierwszą część, bo zaczęłam od drugiej. Fajna historia z punktu widzenia wełnianego sweterka :) Super. Wiesz, Grazynko, piszesz tak czule jakby świat naprawdę był miejscem, gdzie dobro zawsze wraca :)


ajw
2025-11-20
Niestety, to są częstotliwości tego pokolenia..

klaks
2025-11-20
Dokładnie...Widzę to po moim synku. Kiedy" zaciągam" go jeszcze mocno pobudzonego do łóżka, najlepszym sposobem na wyciszenie, jest przeczytanie jakiejś spokojnej bajeczki. Nie rozumiem dlaczego nawet w takich bajkach jak "Sisters" niby o normalnej rodzinie i rodzeństwie, w dialogach te dziewczynki tyle krzyczą...

ajw
2025-11-20
I przez to dzieci też są inne.. Mam wrazenie, że obecne baji pobudzają zamiast uspokajać i nieść mądre wartości.

klaks
2025-11-20
Tak, dlatego bardzo trzeba uwarzać nawet na bajki, bo w tych współczenych często jest bardzo nieuzasadnionego krzyku i ukrytej agresji.

ajw
2025-11-20
Zgadzam się. Dzieci chłoną dobro, tylko by ono dotarło do dzieciaka trzeba się napracować. Zło wchodzi szybko i bez pukania..

klaks
2025-11-19
Poruszyłaś moje serce. Bardzo Ci dziękuję. Nie wiem czy dobro zawsze wraca, myślę że nie zawsze to dostrzegamy, bo wraca w innej postaci, nie wtedy kiedy tego pragniemy. W każdym razie, dzieci należy karmić nadzieją, że wraca :)

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2025-11-19
Komentarz przy drugim. 6/5🍁


klaks
2025-11-19
🙏🌹

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2025-11-18
:) Ciekawie się zaczyna:) Świetny początek, wszyscy polubiliśmy głównych bohaterów i teraz im kibicujemy:) Z drobnych uwag: "Oj tam", albo "E tam", jedno "Ty" z wielkiej litery wewnątrz zdania i zdanie :"Przez długi czas, szczelnie zamknięty w plastikowym worku, zeszłego roku, wylądował na tym sznurku. " jest według mnie niejasno sformułowane. Napisałabym po prostu: "Przez długi czas był szczelnie zamknięty w plastikowym worku, aż zeszłego roku wylądował na tym sznurku. ". Oczywiście do Twojej decyzji...:) Uściski wieczorne, czekam na dalszy ciąg z ciekawością<3


klaks
2025-11-18
Serdecznie dziękuję Rzabko za Twoje uwagi. Miło mi że początek Ci się podoba :)
Pozdrawiam ciepło wieczorową porą🌞🍀

Motylek78
Motylek78
2025-11-18
piękna opowieść
w sam raz na okres przed Świąteczny
ciekawa jestem kolejnej części
co stanie się z Wełniaczkiem👻
Pozdrawiam serdecznie 🦋


klaks
2025-11-18
Bardzo dziękuję Agnieszko :)
Pozdrawiam serdecznie🌺

Monia
Monia
2025-11-18
Bardzo ciekawy tekst pełen sentymentalnej podróży. Miałam babcię Anię, do której bardzo często jeździliśmy praktycznie co niedziela. Pozdrawiam serdecznie 😉


klaks
2025-11-18
Dziękuję bardzo.
Pozdrawiam serdecznie🌺

Waldi1
Waldi1
2025-11-18
piękna bajeczka ... właśnie czytając takie bajeczki w życiu można się piękna uczyć i przytulać do serca ... a to bardzo często owocuje tym że to porusza serduszka dzieci i nie tylko ... pamiętam jak oglądałem bajeczki Disneya i wyciągałem z nic to co piękne i to przydało się w życiu ... a mama dopieszczała resztę ... pozdrawiam serdecznie ...


klaks
2025-11-18
Mi najbardziej z Disneya podobał sie Kubuś Puchatem, Myszka Miki jakoś nigdy do mnie nie przemawiała. Bardzo Ci dziękuę za Twoje słowa :)
Pozdrawiam serdecznie🌺

ksantypa
ksantypa
2025-11-18
Wciągająca opowieść. Pozdrawiam:)


klaks
2025-11-18
Pięknie dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Elżbieta
Elżbieta
2025-11-18
Przeurocza opowieść, masz, Grażynko prawdziwy talent do pisania wierszy i bajek dla dzieci..., co też ja piszę! dla wszystkich! Przeczytałam jednym tchem, a teraz czekam na c.d.
Ściskam Cię serdecznie:)⭐


klaks
2025-11-18
Bardzo Ci dziękuję za Twoje ciepłe słowa, to dla mnie wielki komplement.
Pozdrawiam serdecznie Poetko :)🌹

Przeboski Mandaryn
Bardzo dobry wiersz


klaks
2025-11-18
Dziękuję bardzo :)
Pozdrawiam serdecznie

Marek Żak
Marek Żak
2025-11-18
Urocze,. a pisanie takich bajeczek nie jest łatwe, bo nie można przesłodzić, ale też za bardzo pouczać. Pozdrówki.


Marek Żak
2025-11-18
OK:). M.

klaks
2025-11-18
Bardzo słuszna uwaga, więc jeśli zobaczysz taką przesłonę bądź pouczanie u mnie, koniecznie napisz:)
Dziękuję i pozdrawiam :)

sturecki
sturecki
2025-11-18
Bajkowa opowieść o zapomnianym sweterku, który bardzo chce znów być potrzebny, i o wiernym wróbelku, który postanawia mu w tym pomóc.
To historia o tęsknocie za bliskością i znaczeniem, o rzeczach czekających na swoją drugą szansę.
6/5


klaks
2025-11-18
Tak, trafna interpretacja, ciąg dalszy może jeszcze coś dorzuci :).
Pięknie dziękuję i pozdrawiam :)

Krystek
Krystek
2025-11-18
Urocza bajka. Czytałam z zaciekawieniem
i czekam na dalszy ciąg.
Serdecznie pozdrawiam, myśli radosne
zostawiam:)


klaks
2025-11-18
Bardz ci dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie

JoViSkA
JoViSkA
2025-11-18
Przeurocza bajeczka, ciekawa jestem zakończenia, czy wełniaczek trafi do nowego właściciela czy czeka go całe pasmo przygód, a może posłuży jako cieplutki kocyk dla wróbelków zimą...hehe...:)
(P.S. KrzyknąŁ* )
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wtorku Grażynko :)


klaks
2025-11-18
Bardzo dziękuję za czytanie i komentarz. Zakończenie już jest, ale zastanawiam się nad zmianą :)
Pozdrawiam serdecznie🌺 :)


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności