Moje miasto nocą
Pulsuje kolorami neonów.
Latarnie wachlarz blasku
przedłużają w tafli ulic.
Wokół tęczowym strumieniem
płyną z poświatą światła.
Gdy deszcz pada w kroplach
odbija się barw kaskada.
Wówczas czuję się jak w
kalejdoskopie.
Mieszanina blasku i barw
oszołamia.
Pod szafirowym płaszczem nieba
księżyc mruga przyjaźnie
otoczony gwiezdnymi kryształkami.
Oczy cieszymy radosnymi odbłyskami.
Nocka swój czas wykorzystuje,
czarując swym urokiem.
Pragnie zaimponować słońcu,
przed przekazaniem władzy rankiem.
