† SOLIDARNOŚĆ †
gdy jestem sam, silniej czuję trwogę.
Zapał mój wzrasta, kiedy kocham kogoś,
łatwiej iść w górę z drugą osobą.
Bardziej raduje radość dzielona,
boleść z kimś bliskim łatwiej pokonam.
Trwanie z innymi, wspólne przeżywanie,
to dużo łatwiejsze dobra budowanie.
Solidarność z innymi w wędrówce za Jezusem
spontanicznej pomocy nie czyni przymusem.
Już żaden Szymon niech się nie wymawia,
trud podejmując dla Chrystusa, który ludzi zbawia.
