† CZYSTOŚĆ SERCA †
nie wyciągnę z niego brudu odkurzaczem.
Nie wystarczy abym płakał nad Jezusem,
którego popychali rzymscy siepacze.
Bo On za mnie krzyża ciężar dźwigał,
by przywrócić czystość mego serca.
To od łzy skruchy plama grzechu znika,
gdy dostępuję Jego miłosierdzia.
Kiedy pouczał płaczące niewiasty,
litujące się nad Nim na krzyżowej drodze,
skarcił je za to, że nie zrozumiały,
że to za ich grzechy cierpi Bóg-Człowiek.
A Jemy nie potrzebne próżne lamenty.
Trzeba walczyć o czystość każdej ludzkiej duszy,
o to, by następne pokolenia żyły życiem świętym,
a każdy z nas w drogę za Jezusem wyruszył.
