---> AI – Verbum velut equus effugit
Dedykuję Wszystkim.
Ujrzałem spłoszone konie
odwrócone — zaczepnie
biegły lustrzanym zdaniem
ostatnim rozerwanym słowem
papierem odchodzi głodne
całość porzuca zdeptane
próbując kwaśne — nie trawi
rozsypaniem na kawałki
śmiertelną istotą — wierszem
skargą pytając — zachrypło
przeżutym wybrzmiałym tonem
urągającym wieszczom
nieistnieniem tnącym — szklistym
agonalnym końcem czując
toksyczne strzępy zbiera
czernią — wwierconym smutkiem
przywołane światłem — ciszą
zapalonym rdzawą pełnią
w ogromie żałobnym karmi
wtuloną pamięć — bluszczem
sforą — dreszcze śpiewają
cierpieniem spuchłym wiekami
kolczastą nocą płonącą
wyblakło sztucznym wpojeniem
wychudłym łypiąc światłem
znikając z trendem nowym
przegrane zwłoki bierze
sypiąc popiołem – z echem
po wieczne czasy – z(a)nika
