Słowa, słowa ...
To nienawiści mowa.
Godne są tylko rynsztoku.
Ciężko słuchać tego bełkotu.
O ludziach można mówić różnie.
Postępowanie prowokuje
do oceny.
Mowa to słowa, słowa…
Znaczenie ma ich wydźwięk
i wymowa.
Mogą być jak sztylet wbijany
w serce.
Potrafią też wspomagać w
życiowej rozterce.
Mądre i życzliwe słowa
są balsamem dla duszy.
Dobrze, gdy współpracuje
serce z rozumem.
Wówczas panujemy nad
myślami.
Nie hańbimy siebie i innych
byle jakimi słowami.
