Jest takie miejsce
Tam unoszą się dusze spragnionych,
niekończące piszą się arkusze
czułodoznań. W nich serca wirują,
a ciała są bez skazy naruszeń.
Myśli wolne od różnych hałasów,
topią pragnień wielości w spełnieniach.
Rytmem chwili wybija im wieczność.
Nie ma czasu, a jest metr nad ziemią.
I nie wymysł to żaden, ni bajka.
Uwierz proszę, nie są to też brednie.
A gdy oni scaleni w bliskościach,*
można stwierdzić: jest czystość poezji.
