I TYLKO CZASEM
Kryjąc się przed patosem wiersza.
I tylko czasem
Słychać jeszcze świerszcza skrzypce.
I tylko czasem
Gwiazda mrugnie łobuzersko
W noc bezsenną.
I tylko fotel
Z wytartą tapicerką
Przechowuje jak relikwię łzę serdeczną.
Wujek z tatuażem na ramieniu,
Ciocia w śmiesznych papilotach,
Zbyszek, co nie udźwignął
Swego życia.
Wszyscy, co po nich
I przed nimi...
I tylko fotel
Niegdyś obity aksamitem.
I tylko cisza
Jak drżący motyl na firance...
