Król
Ja czytam o wampirach z linii Wymownych
król wsi wyjechał
Kargul i Pawlak nie dorastają mu do pięt
jego pies może się pożywiać u sąsiada ale psy sąsiadów
nie mogą wyjadać pożywienia jego psu
Gałęzie drzew przy płocie Janka nie są do usuwania
to jego drzewa i ziemia
Jego płot się rozsypuje
Gdy król uzna że tak być nie może przyjdzie do Tadka
żeby mu zreperował płot tak jak zreperował mu rower
W młodości był postrachem zabaw ale go zlali ciężko
Król mieszka tu w weekendy
Lubi zakazy głównie
Nakazy są wtedy gdy potrzebna jest pomoc ludu
Och, jego maniery i styl są naprawdę królewskie
Jego wieś, pola, łąki, drzewa, wszystko tutaj, ja, Kleofas...
Dobrze że nie wie, że po drzewo do lasu pojechał ktoś,
dobrym donosem król nie pogardzi
Kiedyś dał mojej żonie kwiaty tulipany, gest godny
króla
Jego królestwo będzie wieczne, ale nie on
Tego królowania zostało mu, tych weekendów na wsi,
jeszcze tyle ile kukułka wykuka
Lecz to jest właściwie ciepła satyra bo król jest
nieszkodliwy a jak być królem naprawdę można
się od niego uczyć
Ma jednego bardzo wiernego poddanego, psa Maćka
