X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

spowiedź Anny

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2026-04-05 00:48
"jeżeli chcesz mnie naśladować
to weź swój krzyż na każdy dzień"

Anna
to imię przylgnęło do niej
jak druga skóra która nie chce odpaść

jeszcze wczoraj dźwigała krzyże innych
którzy upadali pod ciężarem złych decyzji
wyciągała alkoholików z dna piekieł
niezdarnie wychodzili suchą stopą
na stabilny grunt aby po wszystkim rzucić nią o bruk

czasami pozwalała na bliskość
po cichu bo przecież każdy szmer
szept i westchnienie było oznaką złej woli
a co jak się Ona dowie?

Anna jest cicha
zagryza wargi do krwi robiąc rachunek sumienia
nie zliczyć nawet ile razy wyrzekla się Boga
by po kolejnej klęsce wrócić jak zbity pies
i skamlać o litość
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
9
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-04-12
Wiersz o bólu, odpowiedzialności i cierpienia za innych i za niewdzięczność za okazane dobro. Anna ze skruchą powraca do Boga, bo wiara jest siłą jej duszy.
Poruszające wersy.


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Witam Bożenko bardzo dziękuję za czytanie
Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-04-05
Bardzo poruszający swoją prawdą wiersz...Pozdrawiam serdecznie, życzę błogosławionego czasu radości i nadziei, uściski<3


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Dziękuję za życzenia i za obecność pod wierszem
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Elżbieta
Elżbieta
2026-04-05
Podobno nie mają grzechów ci, co nic nie robią, ale to nieprawda, zaniechanie jest okropne. Anna niesie swój krzyż i krzyże innych, zbyt duży ciężar rodzi bunt i zniechęcenie. Ona wie, że Bóg jej nie odtrąci, więc spowiada się... odchodzi i powraca...
Ściskam Cię Reniu:))⭐


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
To prawda Eluś to prawda Ona to wszystko wie
Ślę serdeczności 😘

Incommunicado
Incommunicado
2026-04-05
...

wandaw
wandaw
2026-04-05
Ach ta Twoja Anna bardzo ją lubię To Kobieta z krwi i kości, naznaczona życiem i jego traumami
Tak jak każdy człowiek czasem w wierze błądzi ale zawsze wie kiedy powrócić do źródła by zaczerpną ochłody i wytchnienia Wiarą umocniona znowu wyrusza na życiowe ścieżki

Pozdrawiam serdecznie Wiolu

Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!
Zdrowych, radosnych pełnych ciepła rodzinnego oraz miłości życzę Tobie i Twojej Rodzinie


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Cześć Wandziu
Lubię wiedzieć że jesteś
Dziękuję pięknie za czytanie 🙂

naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2026-04-05
/Anna jest cicha
zagryza wargi do krwi robiąc rachunek sumienia/

Takie są Anny.
Pięknych chwil i dobroci


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Cześć Uleczko pozdrawiam serdecznie i miło że zerkasz 🙂

Waldi1
Waldi1
2026-04-05
pokora czasem eksploduje ... Alleluja...


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
🙂

Belamonte/Senograsta
dziwne, takie trochę neurotyczne szukanie win i ciemnych stron, brak radości, zbytnie poczucie odpowiedzialności za innych, może sposób na szukanie miłości. Pozwoliłem sobie na takie psychologizowanie, bo to w końcu spowiedź, a odpuszczam ci winy jakoś nie w moim stylu. Pozdrawiam serdecznie


Belamonte/Senograsta
nie da się tak win odpuszczać ale trzeba się z nimi zżyć. Natomiast lekka arogancja jest podobno w moim stylu :-)

Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
A co jest w Twoim stylu?
Pytam z ciekawości 🙂
Ja lubię czasami się pastwić nad swoją Anią 🙂

sturecki
sturecki
2026-04-05
Pokazuje kobietę, która całe życie niesie cudze ciężary, a przy tym sama coraz bardziej pęka pod winą, lękiem i poczuciem duchowego zagubienia. To bardzo bolesna prawda, że człowiek, który stale ratuje innych, często sam wraca po cichu do Boga z ostatkiem sił, bo już nie ma gdzie zanieść własnego krzyża.
6/5


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Tak człowiek stale ratuje innych zapętlając się czasami w swojej niemocy
Pozdrawiam serdecznie

eSka
eSka
2026-04-05
mocny, świetnie napisany wiersz. O bólu, poświeceniu i braku wdzięczności ("nie bądź zbyt dobry dla ludzi jeśli nie chcesz, by było Ci źle" - tak mi kiedyś powiedział kolega), kryzysie wiary i powrocie. To jest "szczera spowiedź" - taka być powinna; zresztą po Annie (znanej z Twoich wierszy, które.... znikły- ?) innej bym się nie spodziewał.
z uznaniem i ogromną radością, że mogę znowu czytać wiersze Mgły

życzę Tobie Spokojnych, pogodnych, pełnych ciepła i miłości Świąt Wielkiej Nocy.

eSka


Mgła<sup>(*)</sup>
2026-04-24
Wiersze zniknęły
Mam nadzieję że niebawem będzie można je już poczytać w formie drukowanej 🙂
Łap uśmiech 🙂


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy

Inne wiersze tego autora

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności