Mądrzejsza od Kanta, czyli sen Luizy
o spełnieniu marzeń, które w sercu wciąż
płoną jasnym ogniem miłości do cór
jej pruskiej ojczyzny, co ubogie są
Szlachcianki i mieszczki, którym nauk brak
by rozwijać cnoty przynależne płci
a czego nie może pojąć męski świat
nawet filozofów głos z jej wizji drwi
Lecz ona już widzi i ogród i dom
w którym mnóstwo dziewcząt umysł kształci swój
a każda jednako odziana, lśni biel
sukni co błękitem przepasane szarf
Choć one ubogie albo sierot los
je dotknął, lecz serca zamożniejszych dam
poruszone głosem miłosierdzia są
skore do pomocy, co profity da
dla dobra ojczyzny i dla własnej czci.
A każda z uczennic równy status ma
bez względu na wiarę, zamożność czy stan
bo miłość bliźniego wszechogarnia świat
I nie chce Luiza zbudzić się ze snu
bo czuje, że myśl jej i roztropny plan
pozostaną tylko treścią zżółkłych kart
trudno znaleźć więcej tak szlachetnych dam
"(...) do historii kobiet piszących Louise von Krockow przeszła jako autorka dzieła Pädagogische Ideen (Idee pedagogiczne), w którym podjęła kwestię braku formalnej edukacji szkolnej dla dziewcząt. Problem ten był szczególnie palący w stanie szlacheckim. Paradoksalnie, kobiety z wyższych stanów były skazane w całości na edukację domową, której jakość zależała od finansów i kaprysów rodziny. W ten sposób dziewczęta z rodzin zubożałych, a szczególnie sieroty, w zasadzie nie miały szans na uzyskanie jakiegokolwiek wykształcenia i ich jedyną drogą do zapewnienia sobie bytu było znalezienie majętnego męża. Louise dostrzegała ten problem chociażby na przykładzie własnej edukacji domowej czy własnych i przybranych córek, którym ani państwo pruskie, ani kościoły nie miały nic do zaoferowania – w przeciwieństwie do szlacheckich synów, dla których król Prus utworzył elitarne szkoły kadetów. Na horyzoncie mentalnym epoki brakowało też wizji rozwiązania tego problemu, skoro najtęższe ówczesne umysły nie widziały potrzeby edukacji kobiet. Nie przewidywał jej autor nowoczesnej pedagogiki Jan Jakub Rosseau, a wybitny filozof i twórca Oświecenia Immanuel Kant uważał, że nauka szkodzi kobietom na urodę i wyśmiewał takie pomysły." https://www.reformacja-pomorze.pl/2021/03/25/louise-von-krockow1749-1803/
Miałam przyjemność być na zamku w Krokowej i zakupić książkę, która była tłumaczeniem trzeciego wydania książki Luizy oraz przybliżeniem jej postaci i czasów, w których żyła. Jedną z części oryginalnego dzieła Luizy jest sen, który ukazuje ziszczenie się jej idei. Ta niezwykła lektura skłoniła mnie do napisania tego wiersza,
