Lęk, niepokój
Sytuacją życiową przerażona.
Smutek rozprasza radość.
Obawiam się o przyszłość.
Ciągle słychać złe wieści.
Nic nie jest pewne.
Na świecie niespokojnie.
Ludzie giną na wojnie.
Głodują, żyją marnie.
Nienawiść zbiera plony.
Chaos i bieda, mało kto
jest zadowolony.
Zmiana klimatu i klęski
żywiołowe.
Lękam się choroby, cierpienia.
W końcu zacznę bać się
własnego cienia.
Kochanie pomóż wyjść z mroku
niemożności,
z obezwładniającej bezradności.
Wiem strach ma wielkie oczy.
Potrzebuję przyjaciół pomocy.
Pragnę widzieć dobre życia strony.
Wspólnie przepędzimy czarne chmury.
