Dylematy poetów
nie wie, czy dobry jest, czy też wspaniały.
Lecz najważniejsze – to wszystko wyrzucić,
ze swymi myślami męki ukrócić.
Piszemy, co mówi zmęczona dusza,
jedni nie słyszą, a drugich to wzrusza.
Jeśli umiesz wersy swe formułować,
wtedy nie musisz się weną przejmować.
Nie musisz czekać na nią, czy jej szukać,
trzeba pisać, a nie myślami stukać.
Kiedy wieczorem do snu się układasz
i wnet nowe wersy w swej głowie składasz,
to zapamiętaj, cóż to wymyśliłeś –
gdyż inaczej – tylko poezją śniłeś.
niektórych tutejszych poetow o braku weny twórczej.
Daję dzisiaj na forum pod wpływem poniższego wiersza Galby.
