Klasyka literatury rosyjskiej jest podwaliną światowej prozy i cechująca się głębią psychologiczną, analizą moralną i społeczną. Taka prawdziwość jej, jakie czasy. Nieszczęśliwi na wschodzie? Nie zgadzam się. Są szczęśliwi na swój sposób. Dla mnie Mistrz i Małgorzata jest ponadczasowa i łączy satyrę, realizm magiczny i filozofię. A miłość absolutna, czyż nie jest szczęściem?
„Dwanaście krzeseł” powieść satyryczna Jewgienija Pietrowa. Opowiada o poszukiwaniu ukrytego skarbu, który symbolizuje „szczęście.
Chciałbym Ci tylko zwrócić uwagę, że nieszczęście zawsze jest "bardziej medialne". Weź choćby nasze baśnie. Wszystkie ciosy od losu są w nich opisane dokładnie dokładnie i ze szczegółami. A kiedy już przeciwności zostaną pokonane - historia się kończy jednym standardowym zdaniem: "I żyli długo i szczęśliwie.".
Szczęśliwych ludzi na pewno znajdziesz w literaturze dziecięcęj. Wydaje mi się, u Marszaka był jakiś taki wierszyk. Chyba też u Balmonta...
Literatury socrealistycznej nie czytałem w ramach prywatnej walki z komuną, więc nie wiem, za to westerny też się zawsze kończyły zwycięstwem dzielnych szeryfów nad bandytami. Jesteśmy w podobnym wieku, wiec też je znasz. Pozdrawiam.
Medialne i poruszające, a jednak w innych niż rosyjska literatura występują różni bohaterowie , różne problemy, a tam same nieszczęścia i niemal tylko nieszczęśliwi, happy end może istnieje, ale nie znam żadnego. Dzięki za koment i pozdrawiam.
Pozdrawiam z podobaniem pomysłu na miniaturę ze wskazaniem na literaturę rosyjską. Jaki kraj i naród taki sprawdzony sposób na omotanie czytelnika, który nie szuka prawdy tylko jak gęś łyka to co wyczyta :(
W młodości lubiłam czytać rosyjską literaturę a do dziś czasem słucham "winyle" z poezją śpiewaną Wł. Wysockiego.
6/5
Niektórzy po dziś dzień są nią zafascynowani, a mnie mój tata zawsze mówił, że ona jest odbiciem całego smutnego i spętanego narodu, gdzie uśmiech, radość są podejrzane. Wysockiego też słuchałem, jak wszyscy w moim pokoleniu i wyszukiwaliśmy ukryte sensy i nonsensy. Dzięki za ten wpis i serdecznie pozdrawiam.
To taka właśnie sugestia, że te dzieła są odbiciem ponurej rzeczywistości, a nie cechą jedynie samych twórców, czy kultury. Dzięki za ten wpis. Pozdrawiam.
Bardzo trafne przesłanie. W Braciach Karamazow Dostojewskiemu, ze wszystkich czterech Karamazowów (ojciec i trzech synów), najgorzej i najmniej przekonująco wyszła postać najbardziej pozytywna, czyli postać Aloszy.
Zgadzam się, surrealizm, przewrotność, dyskretne opisy rzeczywistości (cenzura) a także sięgnięcie po korzenie do postaci Chrystusa powodują niepowtarzalny klimat. Pozdrawiam serdecznie.
Co do kryminałów czytam (i oglądam) tylko autentyczne historie, śledztwa czy wywiady, typu książek Zbyszko Nowaka. Dzięki za podpowiedź, Zanotowałem. Co do klasyki mam podobnie, stąd pomysł napisania wierszyka.
Ożenek znam, są zabawne sceny, jak u Gogola np. w Martwych duszach, ale jak pamiętam, ,do ożenku jednak nie doszło:).
Snu śmiesznego człowieka nie czytałem, będzie w kolejce, dzięki.
myślę o myśli Elżbiety.. ja tylko znam Puszkina Tołstoja i Michał Szołochow...zapewne Ty marku ich też znasz i to bardzo dobrze ... pozdrawiam serdecznie ...
Przeczytałem swego czasu chyba całą klasykę rosyjską i rzeczywiście trudno znaleźć w niej szczęśliwych bohaterów a we współczesnej literaturze rosyjskiej się nie orientuję niestety...
Pozdrowionka 🌟👍
Dzięki, ja też swojego czasu sporo czytałem, nawet spoza cenzury, jak Oddział chorych na raka. Najbliżej mi do Gogola, tam jest sporo surrealizmu, jak w Martwych duszach, a mój rusycysta mawiał, że to najweselsze rosyjskie dzieło, ale też w formacie śmiechu przez łzy. Pozdrawiam
Masz rację Marku, ale ja uważam, że Mistrz i Małgorzata, Bułhakowa jest mimo wszystko przykładem, gdy w końcu bohaterowie odnajdują " święty spokój", a jeśli szukasz, spełnionego i szczęśliwego bohatera, to "podrzucam", Vladimira Nabokova: "Dar"!
Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknego dnia:)⭐️
Dzięki, Mistrza i Małgorzatę oczywiście czytałem, bo dla mojego pokolenia to była kultowa powieść. Rzeczywiście są elementy pozytywne, też zabawne, co w czasach czystek, łagrów i mordów milionów wydawało się ucieczką w surrealizm
Daru nie czytałem, ale oczywiście widziałem Lolitę, no a tam optymizmu zero, jak pamiętam. Pozdrawiam serdecznie.
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.