Fale słów
szkicuję mój świat
W absolutnej wolności
Bez linii prostych
I bez imion
Świat utkany z ruchu
Jak chwila, która nie boi się zniknąć ,
bo nic nie trzyma jej w miejscu
Swoją dłonią wyznaczam
brzeg filiżanki
Wykreślam świat smakiem
Tworzę zapachem
Otulam się sobą
Serce nuci grzeszną melodię
I wszystko staje się ruchem
Jestem tą chwilą
Chwilą zatracenia
Frenetycznego uniesienia
W pięknej melodii
Melodii oczekiwań
By noc nie traciła czaru
By cud tworzenia
Nie gasł na dłoni
Jestem ruchem
Jestem sztuką
Pieśnią, która wciąż
Nowe wersy w nas składa
Jestem słowem
