Niby o pszczołach...
dziwna pani chciała rządzić pszczołami:
za dużo robią w ulach miodu,
zbyt słodki trafia do narodu
i królowym grozi wysokimi karami
i choć najmądrzejszy człowiek świata
mówił,że dopóki pszczoły będą latać,
nie zabraknie nam chleba
i taka jest ludzka potrzeba
ale ona jest od niego bardziej kumata.....
jej ustalenia są już w świecie znane
i za chwilę w jednym dziele zebrane,
mędrcy uchwalą jednogłośnie
a cały naród zawoła radośnie:
no to mamy to wszystko p............e
