Kronika towarzyska
to wtedy internet trząsł się cały
o tej,co ładna mówiły,że maszkara,
i że zadbać o siebie się nie stara,
a same się uczesać i umyć zapomniały
król poddanych bezczelnie okłamał
i to nie był jego pierwszy blamaż,
przeprosiny wygłosił błazen,
wyglądało żałośnie tym razem
choć tak bardzo biedak się starał
kiedy masz krawat czerwony i sweterek
oj,jeszcze nie jeden wykręcisz numerek
już prezydent do kąta wysłany
każdy pomysł dobrze schowany
a w głowie marzeń o władzy szmerek
na sztandarach prawa kobiety
LGBT-e i inne takie bzdety
gdy wróciła po porodzie
nie trzeba jej w zawodzie
i rypnęło się bajdurzenie,niestety
