...pijąc wino...
popłakałem się prawie
na dworze tak zimno
a mnie łaskawie
Lato darzy tym
co miało najlepsze
słońcem w owocach
z mocą dodaną im jeszcze
Smak wina jest zawsze
dla mnie niespodzianką
każdego roku przecież
nowe wkłada wdzianko
Gdy łza uroniona
jest jak zwykle słona
smak wina to zawsze
jakaś niewiadoma
będę się nim raczył
przez całą zimę
trunkiem co z darów
lata stworzyłem
.......i będzie tak każdego roku
aż do ostatniego boskiego wyroku
