On the road
niewielu jest ciekawych..
w barze niespiesznie już od rana
nie pożałują ci kawy...
o cokolwiek spytasz,mówią:to blisko
skręć tylko w tę ulicę,
przy stacji benzynowej stoją dumnie
z setkami mil tablice
w motelu nie ma tłoku,ciężarówki
czekają sennie do rana..
ktoś ma harmonijkę,ktoś gitarę
i płynie melodia znana
a w niej opowieść o podróży,co
nie kończy się wcale,,
wiesz,że tu nie zostaniesz,droga
poprowadzi cię dalej
i nie przyznajesz się do tęsknoty,
a ona w tobie tkwi,
podróż to twój los,twój żywioł,choć
dom nocami się śni...
